Reklama

Reklama

Trener Barcy nie zna Wisły

Josep Guardiola - trener piłkarzy FC Barcelona, która będzie rywalem Wisły Kraków lub Beitaru Jerozolima w 3. rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów - przyznał, że nie zna żadnej z tych drużyn i zapewnił, że jego podopieczni nie zlekceważą rywala.

- Musimy z szacunkiem podchodzić do każdego przeciwnika - powiedział Guardiola, który do najbliższego czwartku będzie przebywać z zespołem na zgrupowaniu w USA. - Wisła i Beitar to nie są drużyny powszechnie znane, co nie znaczy, że można je lekceważyć. Musimy zagrać z pełną koncentracją.

Szkoleniowiec "Barcy" przyznał, że na razie nie zna ani Wisły, ani Beitaru. - Poczekamy na spotkanie rewanżowe między nimi i wtedy zaczniemy gromadzić niezbędne informacje - dodał.

- Najważniejsze jest jednak nasze podejście do gry. Z powodu braku należytej koncentracji w przeszłości Barcelona miewała już kłopoty z teoretycznie słabszymi rywalami - podkreślił.

Reklama

Jego zdaniem, przygotowania do sezonu przebiegają zgodnie z planem. - Jestem bardzo zadowolony z pracy piłkarzy - zaznaczył.

Spotkania 3. rundy kwalifikacji LM mają się odbyć 12/13 i 26/27 sierpnia. Klub z Katalonii ma być gospodarzem pierwszego meczu, ale dyrektor Txiki Begiristain zapowiedział, że czynione będą starania o zamianę kolejności.

Jednym z oficjalnych powodów jest zgromadzenie najważniejszych członków klubu, które uniemożliwiłoby wylot do Polski lub Izraela władzom Barcelony. Innym powodem jest być może chęć oszczędzenia kolejnej podróży argentyńskiemu piłkarzowi Lionelowi Messiemu, który ma wziąć udział w kończących się 24 sierpnia igrzyskach olimpijskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL