Reklama

Reklama

Spadek pogrzebie Wisłę na lata? Skomplikowane położenie Białej Gwiazdy

Wisła Kraków stoi tuż nad przepaścią. Do końca obecnego sezonu pozostały dwie kolejki, a Białej Gwieździe do pozycji dającej utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej brakuje czterech punktów. Wobec tego już teraz wśród części kibiców panują grobowe nastroje, którzy przeczuwają najgorsze, czyli degradację. Ta może okazać się zgubna i pogrążyć klub na dłuższy okres, gdyż - jak pokazuje historia - wielu spadkowiczów miało problem z szybkim powrotem do elity.

Wisła Kraków w tym roku wygrała tylko jedno spotkanie. W całym sezonie natomiast zaledwie siedmiokrotnie kończyła mecz z tarczą. Tak słaby bilans otwiera Białej Gwieździe bramki autostrady do 1. Ligi. Obecnie, aby się utrzymać nie starczy jej tylko wygrać dwóch ostatnich spotkań, ale musi liczyć też na korzystne z jej punktu widzenia rezultaty rywali w walce o ligowy byt. Wobec tego coraz więcej kibiców krakowskiej drużyny zaczyna godzić się z tym, że w przyszłym sezonie swój zespół będą oglądać m.in. na boiskach w Katowicach, Nowym Sączu, Rzeszowie oraz Tychach. 

Reklama

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Pół ligi w strachu. Kto spadnie z ekstraklasy>

Liczby dla Wisły Kraków są nieubłagane

Bez wątpienia wielu fanów liczy, że w przypadku takiego scenariusza Wisła szybko się odbuduje i już w następnym sezonie wywalczy awans do Ekstraklasy. Jak pokazuje jednak historia, nie będzie o to łatwo. Na dwadzieścia jeden drużyn spadających w ostatniej dekadzie, tylko cztery zaliczyły powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w kolejnym sezonie. Są to: Cracovia, Zagłębie Lubin, GKS Bełchatów oraz Górnik Zabrze.

Znaczna większość klubów musiała zdecydowanie dłużej pobyć w pierwszoligowym czyśćcu, aby powrócić do elity. Niektórym się to w ogóle jeszcze nie udało. Wśród nich są m.in. Zagłębie Sosnowiec, które na awans czeka od 2019 r., Sandecja Nowy Sącz nie wróciła do elity od 2018 r., a GKS Bełchatów po spadku w 2015 r. całkowicie przepadł w niższych ligach.


Sytuacji Wisły nie ułatwia fakt, że sporej części kluczowych zawodników 30 czerwca kończą się kontrakty. Wśród nich są Paweł Kieszek, Kacper Rosa, Maciej Sadlok, Matej Hanousek, Georgi Żukow, Stefan Savić, Elvis Manu, Georigiy Citaiszwili, Luis Fernandez oraz Jakub Błaszczykowski. Oznaczać to może, że klub czekać może w dość krótkim czasie kolejna rewolucja. Te natomiast pod skrzydłami właścicielskiego tria raczej nie wychodziły najlepiej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Legenda nie ma litości dla Wisły Kraków. Prawda jest okrutna

Recepta na awans nie jest prosta

Kluby, które rok po spadku awansowały do Ekstraklasy, nie osłabiały swoich kadr i zachowywały trzon zespołu. Do tego sprowadzały graczy, którzy jak na warunki 1. Ligi byli bardzo solidnymi nabytkami. Do Cracovii trafili np. Adam Marciniak oraz Marcin Budziński, do Zagłębia Lubin Maciej Dąbrowski, Jakub Tosik, Aleksandr Todorovski czy Paweł Stolarski, a do Górnika Zabrze Dani Suarez, Igor Angulo oraz bracia Wolsztyńscy. Dodatkowo zabrzanie prowadzeni byli wówczas przez Marcina Brosza.

Spadek Wisły byłby dla właścicieli ogromnym wyzwaniem. Biała Gwiazda wciąż ma swoje problemy finansowe, a degradacja do niższej ligi wiąże się z odcięciem od pewnych zasobów finansowych. Obniżone zostaną m.in. przychody z praw telewizyjnych, ale nie tylko, gdyż spadek zazwyczaj wiąże się także z niższymi wpływami od sponsorów oraz ze sprzedaży biletów. Degradacja bez wątpienia mocno dotknie finansowo Wisłę, a to może się przełożyć na dłuższy pobyt klubu na zapleczu.

Aron Bazan

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama