Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Smuda: To dodatkowa motywacja, Wdowczyk: Zimny kubeł

W meczu 32. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Wisła Kraków rozbiła Pogoń Szczecin 5-0. Trzy bramki w tym spotkaniu strzelił Paweł Brożek.

Dariusz Wdowczyk (trener Pogoni Szczecin): "Na nasze głowy spadł kubeł zimnej wody. Dziś nic nam nie wychodziło. Przez 90 minut byliśmy tłem dla drużyny krakowskiej. Popełniliśmy masę błędów w defensywie. Pewnie tylu nie zrobiliśmy ich w ciągu całego sezonu. Wypracowaliśmy sobie okazje do zdobycia gola. Przecież Marcin Robak minął bramkarza, ale dziś najwyraźniej nie było nam pisane zdobyć bramki". 

Reklama

Franciszek Smuda (trener Wisły Kraków): "Na pewno mecz mógł się podobać. Chociażby dlatego, że padło dużo bramek. Najważniejsze, że przerwaliśmy złą passę. To zwycięstwo jest ważne dla moich piłkarzy. Będzie dodatkową motywacją w zbliżającym się spotkaniu z Legią Warszawa. Mimo że ostatnio Paweł Brożek nie był skuteczny, nie miałem wątpliwości przed meczem, aby go znowu wystawić. Przecież nie ma on u nas konkurencji na swojej pozycji. Mam nadzieję, że jego dzisiejsza postawa oznacza, że będzie zdobywał też gole w kolejnych spotkaniach".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje