Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (5 pkt.)

Smuda po remisie z Górnikiem: To dobry rezultat

W sytuacji, w jakiej jesteśmy, bez napastnika, dzisiejszy rezultat uważam za dobry - ocenił bezbramkowy remis w 1. kolejce Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze trener Wisły Kraków Franciszek Smuda.

T-Mobile Ekstraklasa - zobacz szczegóły!

Reklama

Krakowianie zagrali bez napastnika, gdyż w klubie nie ma ani jednego, zdrowego zawodnika, który mógłby wystąpić w ekstraklasie na tej pozycji. W tej sytuacji w ataku grał nominalny pomocnik Łukasz Garguła.

- Pierwsze spotkania w nowym sezonie zawsze są niewiadomą. Po sparingach nie można naprawdę ocenić jak zespół jest przygotowany do sezonu. W sytuacji, w jakiej jesteśmy, bez napastnika dzisiejszy rezultat uważam za dobry - powiedział Franciszek Smuda.

- Zmiana Garguły była spowodowana tym, że doznał on lekkiego urazu. Myślę jednak, że weźmie udział już w poniedziałkowym treningu - wyjaśnił trener Wisły Kraków.

- Wyjeżdżamy z Krakowa z niedosytem, przyjechaliśmy tu po trzy punkty. Cieszy mnie jednak, że moi piłkarze do ostatniej minuty walczyli o zwycięstwo. To dobrze wróży na przyszłość - powiedział Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze.

- To, że Wisła grała bez napastnika, nie miało dla nas większego znaczenia. My, w każdym meczu, staramy się narzucić swój styl gry: utrzymać się przy piłce w środkowej strefie, a następnie rozegrać ją w bocznych sektorach boiskach. W piątek Łukasz Garguła często w pierwszej połowie wspomagał w swoich kolegów z drugiej linii, przez co mieliśmy sporo problemów - dodał trener zabrzan.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje