Reklama

Reklama

Smuda o meczu z Widzewem: Moi piłkarze oczekiwali spacerku

- Mecz nie był łatwy, bo zawodnicy oczekiwali spacerku, a ja im mówiłem, że Widzew nawet w dziesiątkę będzie starał się zdobyć bramkę. I tak było - ocenił Franciszek Smuda, trener Wisły Kraków po zwycięstwie z Widzewem Łódź 3-0 w meczu 14. kolejki Ekstraklasy.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

- Aż się dziwię, że ten Widzew, szczególnie u siebie, przegrywa, bo ma paru doskonałych zawodników. Wydaje mi się, że łodzianie wyjdą z opresji i będą wygrywali - przekonywał Smuda.

- Cieszymy się z trzech punktów, zbieramy je systematycznie. Na razie to mamy w głowie, od grudnia będziemy się martwić nad wzmocnieniem kadry. Na wiosnę powinniśmy mieć silniejszy zespół - zapowiedział "Franz".

Reklama

- Głowacki rano próbował zrobić rozruch, okazało się, że nie da rady grać. Nie było potrzeby ryzykować w tym spotkaniu, ważniejsze mamy w Bielsku-Białej - dodał trener Wisły.

- Donald Guerrier musi spróbować, jak pachnie z przodu gra w Europie, bo pierwszy raz gra w naszych warunkach. Wygląda na to, że lepszy z niego napastnik niż obrońca, czyli z wprowadzeniem jego jako defensora się pomyliłem. Donald grał już z Wolfsburgiem, widział na czym polega nowoczesny futbol. Na wiosnę powinien jeszcze lepiej grać - ocenił Smuda.

- Fani Widzewa skandowali moje nazwisko, to sympatyczne, ja zawsze byłem szanowany przez nich. Spędziłem tam wiele lat. Odnieśliśmy wiele sukcesów, mamy wiele dobrych wspomnień - powiedział były trener Widzewa.

- Piotrek Brożek zaczął grać na prawej pomocy, czasem pojawił się w ataku po to, żeby się rozgrzać. Później cofnąłem go do obrony. Zastanowię się, na jakiej pozycji go wykorzystać. Jest wszechstronny i na dodatek bardziej doświadczony, niż w poprzednich latach - stwierdził Franciszek Smuda.

- Mecz nie ułożył się jak sobie życzyliśmy - powiedział Rafał Pawlak, szkoleniowiec Widzewa. - Sami otworzyliśmy wynik Wiśle. Po stracie zawodnika ciężko nam było stworzyć sytuacje, by odwrócić losy spotkania. Próbowaliśmy strzelić gola kontaktowego.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy