Semir Stilić i Łukasz Garguła kontuzjowani

Dwóch zawodników Wisły Kraków - Semir Stilić i Łukasz Garguła narzeka na urazy po meczu z Górnikiem Łęczna (2-0). Nie wiadomo, czy obaj zdążą się wyleczyć na piątkowe spotkanie z Piastem Gliwice.

Garguła ma problem z mięśniem czworogłowym. "Po meczu odczuwam ból, dlatego w poniedziałek i we wtorek skupię się na zajęciach z naszym fizjoterapeutą Marcinem Bisztygą. Czy będę gotowy do rywalizacji z Piastem Gliwice? Jest zbyt wcześnie, aby o tym mówić" - stwierdził Garguła cytowany na oficjalnej stronie internetowej krakowskiego klubu.

W jednym ze starć ucierpiał też Semir Stilić, który doznał urazu prawej stopy. Badania wykonane po meczu wykazały silne stłuczenie oraz powstanie ogromnego krwiaka. W sobotę Semir miał poważne problemy z chodzeniem, w poniedziałek jednak stawił się w Myślenicach o własnych siłach.

"Nie będę brał udziału w treningu, nadal odczuwam dolegliwości bólowe. Stopa jeszcze jest napuchnięta. Oczywiście odczuwam poprawę, bo mogę chodzić. Lekarz zalecił mi jednak oszczędzanie nogi, więc jedyne co mogę wykonywać, to proste ćwiczenia z fizjoterapeutą" - powiedział Stilić, który podobnie jak Garguła, nie chciał określić możliwej daty powrotu do gry. "Czas pokaże" - zaznaczył.

Coraz lepiej radzi sobie na boisku Maciej Jankowski, który przeszedł operację pachwiny. Rehabilitacja przebiega na tyle sprawnie, że zawodnik rozpoczął łagodne treningi na zielonej murawie pod okiem Daniela Michalczyka - trenera kontroli motorycznej, którego zadaniem jest m.in. profesjonalna opieka nad piłkarzami powracającymi po kontuzjach do gry.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Semir Stilić | Łukasz Garguła | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama