Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Sandecja - Wisła Kraków 0-0. Cywka: Gramy o mistrzostwo Polski

Wisła Kraków zremisowała na wyjeździe z Sandecją 0-0 i skończyła sezon na siódmej pozycji. - Plan minimum został wykonany - podkreśla Tomasz Cywka, pomocnik Wisły Kraków.

Krakowianie zagrali bardzo słabe spotkanie. Mieli tylko jedną groźną sytuację, do tego popełniali błędy w obronie. - Plan minimum wykonaliśmy, ale szkoda, że nie ma dwóch punktów więcej. Na pewno chcemy grać o wyższe cele, więc szkoda tych dwóch punktów - przyznaje Cywka.

Remis wystarczał jednak wiślakom do tego, by awansować do grupy mistrzowskiej. Teraz piłkarzy Joana Carrilli czeka więc siedem spotkań z teoretycznie mocniejszymi rywalami. - Walczymy o jak najwyższe miejsce, bo nie jest tak, że już jesteśmy usatysfakcjonowani tym awansem. Cały czas walczymy o więcej - zapewnia Cywka, a dopytywany o konkrety, odpowiedział: - Gramy o mistrzostwo! Jak zawsze chcemy wygrywać, terminarz jest fajny, więc będziemy chcieli spisać się jak najlepiej.

Reklama

Cywka jednak powrócił także do spotkania z Sandecją, które było jednym z najsłabszych w wykonaniu wiślaków w tym sezonie. - To, że gramy z ostatnią drużyną w tabeli, nie znaczy, że będziemy mieć mnóstwo sytuacji i wygramy 5-0. Wiedzieliśmy jak Sandecja się prezentuje, że broni praktycznie całą drużyną na własnej połowie i czeka na kontry. Wiedzieliśmy, że jej piłkarze będą się bronili praktycznie w dziesięciu. Próbowaliśmy stworzyć sytuacje, ale nie było ich dużo - stwierdził Cywka.

Z Niecieczy Piotr Jawor

Zobacz wyniki polskiej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje