Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Puchar Polski. KSZO - Wisła Kraków. Skowronek: Zależy nam, aby zajść daleko

- Bardzo zależy nam, aby zajść daleko w rozgrywkach Pucharu Polski - powiedział trener piłkarzy Wisły Kraków, Artur Skowronek, przed sobotnim meczem 1/32 finału Pucharu Polski z III-ligowym KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Skowronek poinformował, że sytuacja zdrowotna zespołu jest dobra. Wszyscy zawodnicy normalnie trenują. Zasugerował jednak, że na mecz do Ostrowca nie pojadą Jakub Błaszczykowski i Vullnet Basha, którzy jeszcze w poprzednim sezonie doznali kontuzji i później rozpoczęli przygotowania, a teraz mają dodatkowe zajęcia.

Reklama

Jeśli chodzi o piłkarzy pozyskanych ostatnio, to można spodziewać się występu: Fatosa Beciraja, Adiego Mehremica i Stefana Savica. Yaw Yeboah, który podpisał kontrakt z Wisłą trzy dni temu, jeszcze nie załapał się do kadry meczowej.

Wisła, która w swojej historii cztery razy zdobywała Puchar Polski (ostatnio w 2003 roku), w minionej edycji nie popisała się przegrywając swój pierwszy z II-ligowymi Błękitnymi Stargard 1:2.

Trener Skowronek deklaruje, że podejście zespołu do tych rozgrywek ma być inne.

- Wiemy, jak wyglądała sytuacja w poprzednim sezonie. Bardzo nam zależy, aby zajść daleko w Pucharze Polski. Drużyna jest odpowiednio nastawiona i zmotywowana - zapewnił.

Piłkarze Wisły przygotowania do sezonu rozpoczęli 30 lipca. W dwóch rozegranych sparingach pokonali 4:2 Stal Mielec i 1:0 Podbeskidzie Bielsko-Biała.

KSZO na co dzień występuje w III lidze (grupa IV). W trzech meczach tego sezonu ekipa z Ostrowca Świętokrzyskiego wygrała dwa, poniosła jedną porażkę i zajmuje siódme miejsce w tabeli. W środę KSZO pokonał w Krakowie 2-1 rezerwy Cracovii. Trener Skowronek przyznał jednak, że nikt ze sztabu Wisły nie był na tym spotkaniu, ze względu na ryzyko zakażenia koronawirusem.

- Oglądaliśmy nagrane mecze tego zespołu. Mamy więc duży materiał poglądowy. Nasi piłkarze dostali wskazówki jak mamy funkcjonować. Chcemy wyeliminować ich atut w postaci stałych fragmentów gry, bo jest to bardzo wysoki zespół. Jesteśmy gotowi i mam nadzieję, że nie tylko w teorii - podkreślił.

Sobotni mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim rozpocznie się o godz. 19.29.

Grzegorz Wojtowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje