Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Piast - Wisła 4-0. Trener Skowronek: Trudno wrócić po przerwie

Opiekun Piasta Waldemar Fornalik na szóstkę zdał egzamin z przygotowania zespołu. Zarówno od strony fizycznej, z czego zawsze słynął, ale też taktycznego i mentalnego. Jego piłkarze wyszli jak po swoje. W odróżnieniu od części liderów Wisły (Basha, Żukow), którzy mieli wypisane na twarzy: "Przepraszam, czy tu biją?".  

- To był fantastyczny mecz w naszym wykonaniu, wspaniałe wejście w sezon po tej przerwie. Wynik bardzo wysoki, ale myślę, że również gra mogła się podobać - szybko otworzyliśmy wynik spotkania. To było bardzo ważne - ocenił Fornalik. 

- Graliśmy jednak z zespołem, który ma określony potencjał. Mówiłem przed meczem, że to będzie naprawdę trudne spotkanie i oczywiście łatwe nie było - imponował kurtuazją. - Dzięki naszej skuteczności mogliśmy je w wielu fazach kontrolować. Sądzę, że trzecia bramka zamknęła rywalizację i graliśmy potem w przewadze, spokojnie.

Nie mógł nie pogratulować swej drużynie bardzo dobrej postawy.

- Widać, że ten okres, który już za nami, przepracowaliśmy naprawdę solidnie i mam nadzieję, że w następnych meczach ta dyspozycja będzie na podobnym poziomie. Oczywiście, nie każdy mecz wygrywa się 4-0, tym bardziej z takim przeciwnikiem, który stworzył trudne warunki. Zaprezentowaliśmy się znowu jako zespół, który potrafi grać w piłkę - podsumował Fornalik.

MB

Reklama



Dowiedz się więcej na temat: Artur Skowronek | Waldemar Fornalik | Wisła Kraków | Piast Gliwice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje