Reklama

Reklama

Paweł Brożek: Chcę zakończyć karierę w Wiśle

Piłkarz Paweł Brożek, który wrócił do Wisły Kraków zadeklarował, że chce w tym klubie zakończyć karierę. Nie wskazał jednak terminu powieszenie butów na kołku, chce grać jeszcze kilka lat.

Paweł Brożek we wtorek podpisał z Wisłą Kraków roczny kontrakt. Prezes krakowskiego klubu Jacek Bednarz wierzy, że napastnik w tym sezonie zdobędzie tytuł króla strzelców ekstraklasy.

- Jestem szczęśliwy i dumny, że razem z nim będą mógł znów przeżywać w Wiśle dobre i złe chwile. Szkoda, że stało się to tak późno. Po raz pierwszy taka szansa się pojawiła w lecie 2012 r. Nie szkodzi jednak, lepiej późno niż wcale - powiedział podczas środowej konferencji prasowej Bednarz. 

Napastnik, który wraca do klubu z Małopolski po ponad dwóch latach, tym razem będzie grał z numerem 11 na koszulce. Wcześniej miał numer 23, ale teraz występuje z nim Fabian Burdensky.

Reklama

Bednarz poinformował w środę, że kontrakt z Wisłą chce rozwiązać Cezary Wilk. Zawodnik jako powód wskazuje zaległości finansowe. "Biała Gwiazda" nie zgadza się z tym i sprawę 7 sierpnia ma rozwikłać PZPN. Dzisiejsza "Gazeta Krakowska" poinformowała natomiast, że klub i piłkarz doszli do porozumienia i wypracowali kompromis.

30-letni Paweł Brożek występował już w tej drużynie w latach 2001-10; rozegrał 178 meczów ligowych, w których strzelił 81 bramek.

Wiosną 2011 r. przeniósł się do tureckiego Trabzonsporu, jednak tam się nie sprawdził, podobnie jak w Celtiku Glasgow. Przed przyjściem do krakowskiego klubu był zawodnikiem hiszpańskiego drugoligowca Recreativo Huelva.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL