Reklama

Reklama

Oldboje Wisły Kraków znów zagrają o Puchar Polski

Drużyna oldbojów Wisły Kraków po raz kolejny spróbuje swoich sił w rozgrywkach piłkarskiego Pucharu Polski. Rywalem zespołu byłych gwiazd "Białej Gwiazdy" w 1. rundzie PP na szczeblu podokręgu będzie Wawel Kraków.

Drużyna oldbojów Wisły Kraków po raz kolejny spróbuje swoich sił w rozgrywkach piłkarskiego Pucharu Polski. Rywalem zespołu byłych gwiazd "Białej Gwiazdy" w 1. rundzie PP na szczeblu podokręgu będzie Wawel Kraków.

W minionym sezonie oldboje Wisły odpadli z rozgrywek PP przegrywając dopiero w czwartym swoim meczu, z Prądniczanką Kraków (0:1). Wcześniej wiślacy pokonali Zwierzynieckiego Kraków 3:2, Proszowiankę Proszowice 4:1, Słomniczankę Słomniki 2:1. 

Podpora ataku "starszych panów" Marek Motyka zapowiada, że w tym sezonie zespół będzie jeszcze dłużej walczyć w pucharowych rozgrywkach. Mecz z Wawelem Kraków odbędzie się na stadionie tej drużyny 12 sierpnia.

- Porażkę z Prądniczanką przyjęliśmy z dużym bólem serca. Przeciwnik nie był wcale od nas lepszy. Mimo wszystko uważam, że godnie zaprezentowaliśmy się w poprzednim sezonie w Pucharze Polski. Teraz zakładamy sobie też ambitne cele. Jak to się ułoży na boisku, to nie wiem, ale na pewno "panowie z brzuszkami" będą walczyć - powiedział Motyka.

Reklama

W trakcie kariery seniorskiej zaliczył on osiem występów w reprezentacji Polski, przez większość czasu grał jako obrońca. Jednak obecnie występuje jako napastnik.

- Mimo, iż w przeszłości występowałem w defensywie, to zawsze kochałem strzelać bramki lub przy nich asystować. Teraz już mnie nie interesuje gra w obronie. Jak człowiek ma już tyle lat ile ja (urodził się w 1958 r. - red.) to chce mieć jak najczęściej satysfakcję ze zdobywania gola - podkreślił Motyka.  

W składzie oldbojów Wisły aż roi się od gwiazd krakowskiego futbolu. W bramce stoi Artur Sarnat; w obronie grają: Cleber, Marcin Jałocha, Jacek Matyja, Janusz Nawrocki, Kazimierz Węgrzyn. W pomocy występują Krzysztof Bukalski, Dariusz Marzec, Zdzisław Janik, Mirosław Szymkowiak; zaś w ataku Motyka i Grzegorz Pater. Drużynę zasilają też czasem Kazimierz Kmiecik, Tomasz Kulawik, Marek Kusto. 

Motyka zaznaczył, że drużynę wspierają władze Wisły. Drużyna może trenować na porządnym boisku, otrzymuje także pomoc sprzętową: "Gramy w strojach takiej samej firmy jak pierwsza drużyna. Dzięki temu na boisku wyglądamy elegancko. Słyszałem wiele razy od piłkarzy innych drużyn oldbojów, że prezesi nie interesują się zespołem. Nie tylko, że nie pomagają, to także nie pozwalają na udostępnienie boisk. My takich problemów nie mamy."

"Starsi panowie" Wisły zgłosili się do Pucharu Polski, gdyż szukają nowych wyzwań. W krakowskiej lidze oldbojów przegrywają bardzo rzadko.

Dla zawodników Wawelu gra przeciw byłym gwiazdom Wisły będzie okazją do przypomnienia szerszemu gronu o istnieniu tej drużyny. Obecnie zespół występuje w krakowskiej klasie A (w kolejności to siódma liga), ale w przeszłości grał w ekstraklasie. W 1953 r. zdobył wicemistrzostwo kraju.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL