Reklama

Reklama

Olbrzymi dramat Gordana Bunozy

Olbrzymi dramat spotkał stopera Wisły Kraków Gordana Bunozę. Ledwie Bośniak rozegrał dobre zawody w starciu z GKS-em Bełchatów na inaugurację T-Mobile Ekstraklasy, jak dostał od losu potężny cios - tragicznie zginęła matka Bunozy.

Olbrzymi dramat spotkał stopera Wisły Kraków Gordana Bunozę. Ledwie Bośniak rozegrał dobre zawody w starciu z GKS-em Bełchatów na inaugurację T-Mobile Ekstraklasy, jak dostał od losu potężny cios - tragicznie zginęła matka Bunozy.

Matka Gordana spacerowała ze znajomymi w miejscowości Capljin, gdy w nią i znajomych wjechał z impetem samochód prowadzony przez nietrzeźwego (2,79 promila alkoholu we krwi) mężczyznę. Mimo próby reanimacji rodzicielka Bunozy zmarła w szpitalu.

- Gordan natychmiast wsiadł w samolot i udał się do ojczyzny. Pogrzeb odbył się dzisiaj. W obliczu tak olbrzymiej tragedii piłka nożna schodzi na drugi plan - powiedział nam rzecznik Wisły Adrian Ochalik.

Pewne jest jedno - Bunoza nie zagra w sobotnim meczu Wisły z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Reklama

Wisła Kraków na oficjalnej stronie złożyła kondolencje piłkarzowi. "Wszyscy łączymy się w bólu z Gordanem w tych trudnych dla niego chwilach" - głosi oficjalna strona "Białej Gwiazdy".

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama