Reklama

Reklama

Najważniejsze momenty Wisły Kraków "ery Cupiała"

Wisła Kraków "ery Cupiała" to już przeszłość. Biznesmen z Myślenic kierował klubem przez 19 lat, ale oddał stery w ręce Jakuba Meresińskiego. W tym czasie krakowianie przeżywali piękne momenty w europejskich pucharach. Pamiętacie je wszystkie?

Wisła Kraków w erze Bogusława Cupiała weszła na zupełnie inny poziom. Wyznaczyła drogę, którą teraz starają się iść inne polskie kluby. Od wielu lat żaden zespół z Ekstraklasy nie był tak blisko wymarzonej Ligi Mistrzów, jak właśnie Wisła.

Przypominamy najważniejsze momenty, czyli m.in. słynne mecze z Panathinaikosem Ateny czy APOEL-em Nikozja, ale też np. pucharową wpadkę z Valerengą. 

Jeśli któryś z nich szczególnie zapadł Wam w pamięci, podzielcie się tym w komentarzach.

Kliknij dalej i zobacz w formie wideo pamiętne mecze Wisły Kraków!

Reklama


Wisła Kraków - Real Saragossa 4-1, w karnych 4-3

Pierwszy mecz w europejskich pucharach, który jest wspominany pod Wawelem do dzisiaj, to rewanż z Realem Saragossa z 2000 roku. Wisła w pierwszym starciu przegrała w Hiszpanii 1-4, a odrobienie strat wydawało się niemożliwe.

Tym bardziej, że po kilku minutach krakowianie przegrywali też na własnym stadionie. Na drugą połowę wyszli zdeterminowani i dali koncert na najwyższym poziomie. Strzelili cztery gole w 45 minut i doprowadzili do dogrywki i rzutów karnych. Wygrali wojnę nerwów i awansowali dalej. W kolejnej rundzie mocniejsze okazało się FC Porto.

   

Schalke 04 Gelsenkirchen - Wisła Kraków 1-4

Sezon 2002/2003 to najsłynniejszy rok krakowskiego klubu w europejskich pucharach. Fantastyczne mecze z Parmą, Schalke czy Lazio Rzym długo zostaną w pamięci kibiców.

Szczególnie rewanż z niemieckim klubem, w którego barwach grał wówczas Tomasz Hajto. Krakowianie nie dali Schalke żadnych szans i awansowali dalej.

Wisła Kraków - Valarenga 0-0, w karnych 3-4

Jeden z czterech meczów Wisły w europejskich pucharach, który przyniósł wielkie rozczarowanie. Krakowianie oba mecze z Norwegami zremisowali 0-0, a o awansie do kolejnej rundy zdecydowały rzuty karne. Te lepiej strzelali rywale i wyrzucili Wisłę z Pucharu UEFA już w listopadzie.

Inne mecze, które odbijały się pod Wawelem czkawką, to starcia z Dinamo Tibilisi, Karabachem Agdam i Levadią Tallin.

   

Panathinaikos Ateny - Wisła Kraków 4-1, po dogrywce

Piłkarze, eksperci i kibice Wisły zgodnie powtarzają, że krakowski klub najbliżej Ligi Mistrzów był w meczach z Panathinaikosem Ateny. W pierwszym meczu Polacy wygrali 3-1, a w rewanżu trzy minuty dzieliły ich od "bram raju".

Grecy trafili na 3-1, a w dogrywce strzelili czwartego gola. Marzenia znów trzeba było odłożyć.

Wisła Kraków - FC Barcelona 1-0

W 2008 roku Wisła miała niesłychanie trudne zadanie, bo w el. Ligi Mistrzów trafiła na piekielnie mocną Barcelonę. Pierwszy mecz rozwiał wątpliwości - krakowianie przegrali 0-4 i niemal stracili szanse na awans.

W rewanżu postawili się jednak mistrzom Hiszpanii. Wygrali 1-0 po golu Clebera, a jak się później okazało, była to jedyna porażka Barcelony w tej edycji Ligi Mistrzów.

   

APOEL Nikozja - Wisła Kraków 3-1

Znów te pechowe trzy minuty... Ostatni raz Wisła Cupiała była blisko Ligi Mistrzów w sezonie 2011/2012. Gdy w 71. minucie meczu z APOEL-em Nikozja gola strzelił Cezary Wilk, krakowianie już witali się z europejską elitą.

Trzy minuty przed końcem trafił jednak Ailton i marzenia po raz kolejny prysły jak bańka mydlana.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL