Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Mecz Wisła - Legia. Jak grali piłkarze obu drużyn?

W Wiśle najlepszy okazał się młokos, który zagrał z konieczności. W Legii wystarczyło postarać się przez 10 minut, by zgarnąć najwyższą notę. Oto nasze oceny po meczu Wisła Kraków - Legia Warszawa.

Wisła Kraków

Radosław Cierzniak (3) - wpuścił bramki, jakich nie obroniłby żaden bramkarz. Poza tym bezrobotny

Reklama

Boban Jović - bez oceny, za szybko musiał zejść z boiska

Arkadiusz Głowacki (4) - perfekcyjnie nie było, ale bardzo solidnie. 

Richard Guzmics (-3) - gdyby nie koledzy, miałby na sumieniu trzecią bramkę w drugim meczu. Ostatnio nie jest to ostoja spokoju

Tomasz Cywka (3) - średnio jak na ekstraklasę, nieźle jak na zawodnika, który gra od wielkiego dzwonu i to jeszcze nie na swojej pozycji

Krzysztof Mączyński (-3) - kilka strat, kilka nie najlepszych dograć. Miewał lepsze mecze

Alan Uryga (4) - dawał się łatwo zgubić, ale też wyskoczyć spod ziemi i przejąć piłkę. 

Rafał Boguski (2) - ma ksywę "Dziki", ale czasem zamienia się ona w "Człowiek Chaos". Do tego to on zgubił krycie przy bramce dla Legii

Rafael Clivellaro (+2) - piłka go szuka, gorzej jak ona zaczyna szukać kolegów. Niechlujne przyjęcia, szybszy bieg zamiast sprintu. Brakowało kropki nad "i"

Wilde Donald Guerrier (3) - walczył i się starał, a to już dużo. Przebojowości ciągle jednak nie odzyskał

Maciej Jankowski (+2) - może i niezły zawodnik, ale nie na pozycję snajpera.

Jakub Bartosz (+4) - chodził odważnie do przodu. W obronie nie miał wiele pracy, bo grał przeciwko Michałowi Kucharczykowi. Występ jak najbardziej na plus

Legia Warszawa

Duszan Kuciak (+2) - wiele pracy nie miał, ale w tej sytuacji co mu przeszkadzało dokładnie zagrać nogami lub złapać prostą piłkę?

Bartosz Bereszyński (-3) - średnio w obronie, gorzej w ofensywie.  

Igor Lewczuk (+2) - gorszy niż jego partner ze środka obrony, który kilka razy musiał go asekurować

Michał Pazdan (+4) - pewne, ostre wejścia. Gdyby go nie było, Legia miałaby problem ze zdobyciem choćby punktu 

Tomasz Brzyski (+2) - "Nasz Roberto Carlos z Lublina" - szydzili kibice na Twitterze, gdy obrońca Legii wykonał rzut wolny  w stylu urągającym nawet ekstraklasie . Później grał bez błysku. 

Stojan Vranjesz (+2) - najbardziej był widoczny, gdy zbierał bury od trenera Stanisława Czerczesowa. A szkoleniowiec miał o co mieć pretensje

Tomasz Jodłowiec (-3) - w takich meczach reprezentant Polski powinien błyszczeć, a zatopił się w szarzyźnie

Michał Kucharczyk (-2) - "To on gra?" - zdziwił się jeden z dziennikarzy w ok. 30 min. meczu.  Później był bardziej widoczny, ale tylko przez fatalne zagrania. Beznadziejny występ

Ondrej Duda (+3) - na trzech metrach potrafi zgubić rywala. Póki był na boisku, Legia atakowała. Bez niego była o połowę mniej groźna

Ivan Trickowski (+2) - takim obcokrajowcom mówimy zdecydowane ""nie". Jeden z wielu, pewnie w rezerwach Legia ma kogoś o podobnych umiejętnościach

Nemanja Nikolić (+4) - choć nie bramka i asysta, to nota mogłaby być o połowę niższa. Niewidoczny, ale robotę snajperską wykonał

Guilherme (+2) - miał piłkę meczową, ale fatalnie ją przyjął. Jeśłi rezerwowy ma zmienić obraz meczu, to Guilherme z zadanie się nie wywiązał

Oceniał Piotr Jawor (w skali 1-6)


Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Legia Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama