Reklama

Reklama

​ŁKS - Wisła Kraków 2-4. Maciej Sadlok: Nigdy nie złożymy broni

- Może nasza sytuacja nie jest beznadziejna, ale zdajemy sobie sprawę, że nadal jest trudna. Teraz mamy czas, by wyczyścić głowy - podkreśla Maciej Sadlok, obrońca Wisły po wygranej z ŁKS-em 4-2.

- Daliśmy wreszcie trochę radości sobie, swoim rodzinom i kibicom. Daliśmy im nadzieję na lepszą przyszłość, bo o to walczymy. Nigdy nie złożymy broni i fajnie, że w ostatnich meczach zdobyliśmy sześć punktów, bo mogą nam dać naprawdę dużo - cieszył się po spotkaniu zawodnik Wisły.

Powodów do radości miał więcej, bo po 3,5 roku w końcu zdobył bramkę w Ekstraklasie. W meczu z ŁKS-em Sadlok pokonał Arkadiusza Malarza uderzeniem z rzutu wolnego.

- Przez te 3,5 roku wykonałem pewnie ze trzy rzuty wolne, częściej strzelałem z dystansu z akcji. To jednak musi być bardzo precyzyjny strzał, najlepiej w same "widły", by wpadło do bramki - analizował Sadlok.

- Cieszę się z tej bramki, bo to zawsze powód do radości, szczególnie dla obrońcy. Do ławki podbiegłem dlatego, że obiecałem to Kazimierzowi Kmiecikowi. Mówiłem, że jeśli już w końcu strzelę tego gola, to w pierwszej kolejności podbiegnę do niego - dodaje.

Reklama

Dzięki wygranej Wisła opuściła ostatnie miejsce w tabeli i będzie miała choć trochę spokojniejszą zimę.

- Może nasza sytuacja nie jest beznadziejna, ale zdajemy sobie sprawę, że nadal jest trudna. Teraz mamy czas, by wyczyścić głowy po tych nieszczęsnych seriach, a potem wziąć się na nowo do pracy, bo przed nami jeszcze dużo roboty - podkreśla Sadlok.

Z Łodzi PJ

Ekstraklasa - wyniki, terminarz, tabela

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy