Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Kulawik: Minusy rywala przedstawię zawodnikom

Jest to solidny zespół, wybiegany, mający w składzie silnych piłkarzy. Ale trzeba znaleźć minusy, a te przedstawię zawodnikom - mówił na konferencji prasowej trener Wisły Kraków Tomasz Kulawik przed meczem ze Śląskiem Wrocław.

W dalszym ciągu szkoleniowiec Białej Gwiazdy musi dokonywać roszad w pierwszej jedenastce. Tomasz Kulawik zapowiedział, że przeciwko wrocławskiej drużynie nie zagra kolejny zawodnik, Jan Frederiksen.

Reklama

- Frederiksen miał problemy jelitowe. Do tego doszły kontuzje Arka Głowackiego i Michała Czekaja. Na pewno nie zagra cała trójka. Z tego powodu będą zmiany w obronie, ale to czas dla dublerów, żeby pokazali swoją przydatność w kadrze - powiedział trener Wisły.

Kulawik podkreślił, że dobrą informacją jest to, że Osman Chavez zagrał cały mecz w reprezentacji Hondurasu. Stoper wraca do Krakowa dzisiaj wieczorem i będzie jutro do dyspozycji szkoleniowca. Także Łukasz Burliga będzie już brany pod uwagę przy ustalaniu składu na niedzielny pojedynek.

Zmiany dotkną nie tylko formacji defensywnej, ale także linię pomocy, ponieważ z powodu kartek w spotkaniu z mistrzem Polski nie zagra Cezary Wilk.

- Mamy do dyspozycji Radosława Sobolewskiego i Alana Urygę, który może grać jako defensywny pomocnik. Trzecia opcja to Jaliens, który też grywał na tej pozycji - powiedział Kulawik.

Do osiemnastki meczowej wraca również Maor Melikson. - Uczestniczył we wszystkich zajęciach. Liczmy na niego, ale też na pozostałych zawodników. On może dużo wnieść do zespołu, ale inni też muszą dać jakość drużynie, która ma wygrywać mecze - podkreślił opiekun krakowskiej drużyny.

- Gramy piłką 60-70 minut, ale brakuje kropki nad "i". Gdybyśmy Koronie strzelili drugą bramkę, byłby całkiem inny odbiór tego meczu - dodał.

Dziennikarze zadali Tomaszowi Kulawikowi pytanie o wtorkowe spotkanie drużyny z zarządem klubu. - Zarząd zawsze interesuje się tym, co się dzieje, interesuje się wynikami, jaka jest dyspozycja zawodników. Tak powinno być, od tego jest zarząd. Po to było to spotkanie. Zawodnicy powiedzieli, jakie mają problemy, dlaczego tak to wygląda, a nie inaczej, przedstawili swoją wizje. Uważam, że takie rozmowy są wskazane i pożyteczne - powiedział trener.

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Kulawik | Wisła Kraków | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje