Reklama

Reklama

Kulawik: Jak pada śnieg, zdobywamy punkty

Jesienią Wisła Kraków przegrała w Szczecinie z Pogonią 0-2. W niedzielę "Biała Gwiazda" ma okazję do rewanżu. Po dwóch wygranych z rzędu nastroje w Krakowie są optymistyczne.

- Warunki atmosferyczne nie pozwalają nam odbyć treningu na trawie. Tak samo było przed Jagiellonią, tak jest i teraz. Ale myślę, że nie przeszkodzi to nam w dobrym meczu. Od momentu, jak pada śnieg, zdobywamy punkty, tak że może niech on jest dalej - powiedział na konferencji prasowej trener Tomasz Kulawik. 

Nadal nie wiadomo czy w niedzielę szansę na występ przed krakowską publicznością będą mieli Kamil Kosowski, Łukasz Garguła i Tsvetan Genkov. Piłkarze wrócili co prawda do treningów, ale decyzja co do ich obecności w osiemnastce meczowej zostanie podjęta w sobotę.

Reklama

- Nauczony doświadczeniem, że przez ostatnie dwa tygodnie zawodnicy wypadają mi przed samym meczem, decyzję co do osiemnastki podejmę po jutrzejszym rozruchu - poinformował szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Na liście kontuzjowanych jest za to Michał Czekaj, który w meczu na pewno nie zagra. Nieobecni będą też Paweł Stolarski, który wyjechał na zgrupowanie kadru U-17, Alan Uryga i Damian Buras, którzy znaleźli się w składzie Młodej Wisły na spotkanie z Młodą Pogonią.

W rundzie wiosennej Pogoń nie wygrała jeszcze ani razu. Beniaminek lepiej spisywał się jesienią, co trener Kulawik tłumaczył dopiero co uzyskanym awansem do najwyższej klasy rozgrywkowej.

- Inaczej się gra w pierwszej rundzie, kiedy wchodzi się do ekstraklasy i gra się na fantazji. Nikt nie zna tych drużyn, a im łatwiej jest zdobywać punkty i wygrywać, bo nie są tak do końca rozszyfrowane - mówił. Opiekun Białej Gwiazdy dodał, że spodziewa się otwartej gry ze strony szczecinian.

- Jak przyjrzeć się pracy trenera Skowronka, to on tak samo prowadził Ruch Radzionków, który grał bardzo dobrą piłkę. To samo chce wdrożyć w Pogoni, gdzie nie ma tylko murowania bramki, tylko jest chęć gry. Myślę, że to dla nas duży atut, bo też lubimy kreować grę - mówił.

- Chcąc zdobywać punkty, utrzymać dobrą atmosferę i przekonać wszystkich, że potrafimy wygrywać, musimy poradzić sobie z Pogonią, nieważne czy będzie broniła, czy będzie atakowała - podkreślił.

Kulawik dodał również, że jego podopieczni mają w pamięci jesienne spotkanie, którego wcale nie musieli przegrać, ale zdają sobie sprawę, że nie zaprezentowali się w nim dobrze. - Teraz możemy udowodnić, że jesteśmy w dobrej formie - zaznaczył szkoleniowiec krakowskiego zespołu.

Zapraszamy na relację NA ŻYWO z meczu Wisła - Pogoń w niedzielę od godz. 17

Ekstraklasa: Wyniki, strzelcy, tabela. NA ŻYWO

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy