Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)

Krzysztof Mączyński ostatecznie podejmie decyzję o swojej przyszłości

Krzysztof Mączyński zapowiedział, że dzisiaj podejmie decyzję o swojej przyszłości. Pomocnikiem Wisły mają się interesować głównie Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok.

"Dzisiaj wyjaśni się, jakie barwy będę reprezentował od nowego sezonu" - napisał na Twitterze Krzysztof Mączyński.

Saga transferowa z jego udziałem ciągnie się od kilku tygodni. Na pozyskaniu piłkarza najbardziej ma zależeć Legii Warszawa, która już dwukrotnie podbijała cenę za zawodnika. "Wojskowi" w letnim okienku transferowym najprawdopodobniej stracą Vadisa Odjidję-Ofoę i szukają kogoś, kto mógłby go zastąpić w drużynie.

Ostatnia oferta Legii za pomocnika miała opiewać na 400 tysięcy euro, ale Wisła jej nie zaakceptowała. "Biała Gwiazda" ma podobno żądać za piłkarza co najmniej 500 tysięcy euro.

Reklama

Mączyńskiemu kontrakt z klubem kończy się w czerwcu 2018 roku. Jeśli Wisła nie przedłuży z nim umowy albo nie sprzeda go do innego klubu, za rok nie zarobi na nim ani złotówki.

- Mamy dla Krzyśka propozycje na stole. To bardzo dobry zawodnik i nie ukrywam, że oddawanie go klubowi, z którym będziemy w przyszłym sezonie walczyli o mistrzostwo Polski nie jest najlepszym rozwiązaniem. Klub musi podjąć decyzję o transferze, a w dalszej kolejności musi zrobić to piłkarz. Czy oferta jest kusząca? Wolałabym, żeby była bardziej kusząca - mówiła Marzena Sarapata, prezes Wisły na antenie Radia Kraków.

Mączyński rozważa odejście z Wisły, chociaż jeszcze kilka tygodni temu zapewniał na Twitterze, że nigdzie się z klubu nie wybiera. Jaką decyzję ostatecznie podejmie zawodnik, przekonamy się zapewne jeszcze dzisiaj.

AK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje