Reklama

Reklama

Król: Wiśle musiał pomóc sędzia

Obrońca Jagiellonii Białystok, Krzysztof Król, po przegranym 0:2 spotkaniu z Wisłą Kraków nie wyglądał na pogodzonego z porażką. Zdaniem młodego defensora, "Jaga" nie zasłużyła na stratę 3 punktów, a duży wpływ miały na to rzekomo błędne decyzje arbitra.

- Jakie mogą być wrażenia po meczu, w którym sędzia daje czerwoną kartkę z kapelusza, a gdy Cleber zagrywa ręką w polu karnym, nie daje nam jedenastki - dziwił się Król.

- Wiadomo, przyjeżdża Wisła, która przegrała dwa mecze z rzędu, więc muszą pomóc sędziowie. Gramy lepszy mecz, oni oddają dwa strzały i zdobywają dwie bramki. Pierwszą bramkę zdobyli po naszym błędzie, gdzie nikt nie doskoczył do zawodnika na "szesnastce". Druga bramka to była typowa kontra. Ciężko się gra w dziesiątkę, tym bardziej jak się przegrywa 0:1, a rywalowi pomagają sędziowie - podkreślił obrońca Jagiellonii.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama