Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Kazimierz Moskal: Odczuwam niedosyt. Mogliśmy wygrać

- Po raz kolejny stoczyliśmy przy Łazienkowskiej wyrównany pojedynek, po którym odczuwam niedosyt, ponieważ mogliśmy wygrać - powiedział trener Wisły Kraków Kazimierz Moskal po meczu z Legią Warszawa (1-1).

"Lepiej weszliśmy w mecz, stworzyliśmy w pierwszych minutach więcej sytuacji niż nasz rywal" - ocenił trener "Białej Gwiazdy".

Prowadzenie dla Legii zdobył w 42. minucie Dominik Furman. Piłka po strzale legionisty z dystansu odbiła się o Arkadiusza Głowackiego i wpadła do siatki. Do wyrównania doprowadził w 65. minucie Wilde-Donald Guerrier.

Wcześniej Wisła miała rzut karny podyktowany za zagranie ręką Jakuba Rzeźniczaka. "Jedenastki" nie wykorzystał jednak Rafał Boguski.

"Z Legią zawsze grało się ciężko, przecież to pierwsze stracone przez legionistów punkty w tym sezonie, dlatego wynik wydaje się być zasłużony. W drugiej części spotkania "jedenastkę" zmarnował Rafał Boguski. Do strzelania karnego wyznaczeni byli trzej piłkarze: Paweł Brożek, Rafał Boguski i Rafael Crivellaro. Decyzja, kto podejdzie do piłki, należała do nich. Szkoda, że nie udało się tego wykorzystać" - podkreślił Moskal.

Trener wiślaków odniósł się również do niepokojącej sytuacji, kiedy zdezorientowany przy linii bocznej był Łukasza Burliga. "Łukasz miał przez chwilę problemy, ale na szczęście doszedł do siebie i kontynuował mecz" - zakończył szkoleniowiec krakowskiego zespołu.

Reklama

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!




Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Legia Warszawa | Kazimierz Moskal | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy