Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Jakub Błaszczykowski: Planów nie zmieniam. Chcę wrócić do Wisły Kraków

Deklaracja byłego kapitana reprezentacji Polski jest jasna – Jakub Błaszczykowski na stare lata wróci do Wisły Kraków.

Jakub Błaszczykowski wystąpił w ostatnim meczu Fiorentiny przeciwko Lechowi w Poznaniu w ramach Ligi Europejskiej. Zagrał przez 72 minuty, a był to jego powrót do Polski, odkąd wyjechał z Krakowa w 2007 roku.

Reklama

Jasne, występował w reprezentacji Polski i to był jego jedyny kontakt z ojczyzną w ostatnich latach. Swego czasu przyjechał też z Borussią Dortmund do Wrocławia na towarzyski mecz ze Śląskiem. W oficjalnych rozgrywkach klubowych nigdy jednak nie rywalizował przeciwko polskim drużynom.

- Dla nas piłkarzy, którzy długo grają za granicą, przyjazd do Polski jest fajnym i dużym wydarzeniem. Cieszę się, że mogę tu rozgrywać mecze, bo jednak tego brakuje najbardziej. Człowiek za granicą tęskni za rodziną, krajem, atmosferą i ligą. Dlatego przyjemnie jest tu przyjechać, szczególnie na takie stadiony. Dla mnie osobiście to nie jest rutyna, ale naprawdę duże wydarzenie - mówił Błaszczykowski przed meczem z Lechem.

Polak wyraźnie tęskni za Polską. Zresztą już kiedyś zadeklarował, że to w naszym kraju zakończy karierę. Chce wrócić do Wisły Kraków, z której wypłynął na szerokie wody.

- Planów nie zmieniam. Chcę wrócić do Wisły - powiedział tuż po meczu z Lechem.

Błaszczykowski wciąż jest blisko krakowskiego klubu. Ostatnio dostał zaproszenie na mecz Wisły z gwiazdami z dawnych lat. W tej drugiej drużynie miał wystąpić reprezentant Polski, ale musiał stawić się na zgrupowanie reprezentacji Adama Nawałki.

Nie zapomniał jednak o kibicach i ufundował grupom szkolnym 500 wejściówek na to spotkanie.

Pytanie tylko, do jakiej Wisły w przyszłości wróci Błaszczykowski. To klub, który ceni swoje legendy. Niemal cały sztab szkoleniowy i pracownicy klubu to przecież byli piłkarze Wisły. Być może w przyszłości, o ile krakowianie wyjdą na prostą, w ich szeregach znajdzie się też Błaszczykowski.

Dowiedz się więcej na temat: Jakub Błaszczykowski | Wisła Kraków | Borussia Dortmund

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje