Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Jagiellonia - Wisła. Wdowczyk: Nasz gra musi być lepsza

- Przed tym starciem skupiamy się tylko na sobie, bo nasza gra musi być lepsza. W tym upatrujemy swojej szansy. Poza tym w poprzednim sezonie pokonaliśmy Jagiellonię trzy razy - mówił Dariusz Wdowczyk, trener Wisły Kraków przed niedzielnym (godz. 18) spotkaniem w Białymstoku.

Ekstraklasa wraca do gry po dwutygodniowej przerwie.

- Solidnie w tym czasie popracowaliśmy i dzięki temu mogliśmy się lepiej przygotować do rywalizacji z Jagiellonią - podkreślał Wdowczyk na konferencji prasowej.

W Białymstoku jego zespół czeka trudne zadanie, bo musi stawić czoła liderowi. Wdowczyk widzi jednak światełko w tunelu.

- Zdajemy sobie sprawę, że Jagiellonia u siebie jest bardzo groźna. To dobrze zorganizowany zespół, ale w poprzednim sezonie Wisła wygrała z nimi trzykrotnie i na tym będziemy opierać nastawienie mentalne do tego spotkania - zaznacza Wdowczyk.

Szkoleniowiec ma już rozpracowanego przeciwnika. 

Reklama

- Wiemy jak grają - często oddają inicjatywę przeciwnikowi i groźnie kontrują. Zwracamy na to uwagę i postaramy się zneutralizować zagrożenie. Przed tym starciem skupiamy się  jednak tylko na sobie i naszej grze, która musi być lepsza. W tym upatrujemy swojej szansy - dodaje Wdowczyk. 

W Białymstoku Wdowczyk nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Zdenka Ondraszka i Jakuba Bartosza.

Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok | Wisła Kraków | Dariusz Wdowczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje