Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

​Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków w 6. kolejce Ekstraklasy. Zapowiedź meczu

Piłkarze Wisły spróbują zatrzymać dziś najskuteczniejszą ofensywę w lidze, którą po kolejne punkty prowadzi ich dobry znajomy. - Jagiellonia jest jednak budowana na nowo, a w takim zespole muszą być luki - uważa Maciej Stolarczyk, trener krakowian. Spotkanie dziś o godz. 20.30, relacja w Interii.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków!

Reklama

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Jesusa Imaza do Polski ściągnęła właśnie Wisła. W 2017 roku w Polsce na dobre rozkręcała się moda na Hiszpanów, ale były zawodnik Cadiz FC szybko udowodnił, że przemawia za nim coś więcej niż tylko narodowość.

W pierwszym sezonie zdobył osiem bramek, a w kolejnej rundzie sześć. Tego wyniku przy Reymonta już nie miał okazji poprawić, bo Jagiellonia - korzystając z kryzysu finansowego toczącego Wisłę - pozyskała go w pakiecie z Martinem Kosztalem i Zoranem Arseniciem.

Dla białostoczan Imaz w półtora roku zdobył 16 bramek, a dziś jest najskuteczniejszym strzelcem najskuteczniejszej ofensywy Ekstraklasy. Hiszpan strzelił trzy gole, a Jagiellonia łącznie dziewięć.

- To wymagający rywal, od początku sezonu jest usposobiony ofensywnie, ale ma ku temu argumenty w postaci zawodników, którzy jeszcze niedawno grali z nami, a więc Imaza czy Kosztala. Pomimo siły ofensywnej, jak każdy zespół mają też swoje mankamenty - podkreśla Maciej Stolarczyk, trener Wisły.

Rywalizacja rośnie

Byli gracze krakowian mogą pomóc Jagiellonii na boisku, ale w przedmeczowym rozpracowywaniu rywala za wiele trenerowi Ireneuszowi Mamrotowi nie będą w stanie podpowiedzieć.

- Rozmawiając z nimi da się zauważyć, jak bardzo zmieniła się Wisła. Oni spędzili tam trochę czasu, ale terminarz i układ tabeli sprawiły, że wiosną nie mierzyliśmy się z "Białą Gwiazdą". Chciałbym jednak, aby wszyscy potraktowali mecz z Wisłą jak każdy inny - mówi trener Mamrot na oficjalnej stronie Jagiellonii.

Z kolei w Wiśle jest Łukasz Burliga, który po latach spędzonych przy Reymonta, przeniósł się do Białegostoku, by pół roku temu znów zasilić Wisłę. W tym sezonie jeszcze jej nie pomógł, bo leczył kontuzję, ale teraz jest już w pełni zdrowia i ma się znaleźć w kadrze na piątkowe spotkanie.

- Cieszę  się, że już wrócił, bo rywalizacja wyzwala w zawodnikach jeszcze więcej siły i energii, a to z kolei podwyższa poziom sportowy - przyznaje Stolarczyk.

Stara gwardia daje radę

Wisła słabo zaczęła sezon, ale ostatnio zaczęła punktować i zajmuje szóste miejsce, mając tylko punkt mniej niż trzecia w tabeli Jagiellonia. Na rywalach szczególne wrażenie zrobił ostatni mecz krakowian, w którym pokonali ŁKS aż 4-0.

- W Wiśle nie brakuje jakości. Kolejną młodość przeżywa Paweł Brożek, świetnie wygląda Vukan Savićević. Niewiadomą pozostaje gotowość Kuby Błaszczykowskiego, który ostatnio gra coraz częściej (więcej o tym Interia pisała TUTAJ). Na początku sezonu ich wyniki były dalekie od ideału, ale kiedy do zdrowia wrócili kluczowi zawodnicy, to styl oraz rezultaty natychmiast poprawiły się - przyznaje Mamrot.

Stolarczyk: - Cieszę się, że nasi liderzy są zdeterminowani, by być na najwyższym poziomie i dają przykład młodzieży oraz - nie ma co ukrywać - ciągną zespół do takich zwycięstw jak to z ŁKS-em. Liczę, że podobnie będzie w Białymstoku.

Spotkanie Jagiellonia - Wisła dziś o godz. 20.30, relacja w Interii.

Piotr Jawor

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Jagiellonia Białystok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje