Reklama

Reklama

Górnik – Wisła 2-0. Błaszczykowski: Górnik był lepszą drużyną

- Obiektywnie Górnik był lepszą drużyną. W drugiej połowie próbowaliśmy wrócić do gry, ale gospodarze byli dziś bardzo dobrze dysponowani – ocenił porażkę w Zabrzu (0-2) Jakub Błaszczykowski, który wrócił do Wisły Kraków po niemal 12 latach.

Wywiady, zdjęcia, autografy - te czynności zajęły kapitanowi Wisły Jakubowi Błaszczykowskiemu dobry kwadrans. Był ostatnim zawodnikiem, który opuścił murawę Areny Zabrze. Jak to Kuba, nikomu nie odmówił. Mali chłopcy od podawania piłek mieli swego idola na wyciągnięcie ręki. Każdy z nich dostał autograf na kamizelce treningowej. Będzie to dodatkowy bodziec, by poświęcić się piłce jeszcze bardziej.

Błaszczykowski rozegrał 90 minut po raz pierwszy od półtora roku. Jak to po porażce, był niepocieszony, ale do wywiadów podchodził ze spokojem i podniesioną głową. - Obiektywnie, Górnik był drużyną lepszą. Gospodarze byli dużo bardziej agresywni, odbierali piłki w środku pola i wyprowadzali kontry - komentował grę rywali. - My mamy swoje problemy na boisku, nie potrafiliśmy odpowiednio zareagować na wydarzenia. Od jutra jest jednak nowy dzień i będziemy pracować, by wygrać kolejne mecze - deklarował Kuba.

Reklama

Kapitan Wisły nie uważa, by wąska kadra "Białej Gwiazdy" miała wpływ na wynik spotkania. - Wierzę we wszystkich zawodników naszej drużyny, każdy z nas ma umiejętności. To tylko kwestia tego, by pokazać to na boisku. Musimy radzić sobie taką kadrą, jaką mamy - skomentował Błaszczykowski.

Czy w grze Wisły widzi jakieś pozytywy? - Trudno po porażkach mówić coś pozytywnego. Były też rzeczy, które robiliśmy dobrze, ale było ich za mało - uważa.

Bardzo krótko Błaszczykowski odpowiedział też na pytanie, jak czuł się fizycznie po rozegraniu pełnego meczu. Ostatnio dla VfL Wolfsburg zagrał bowiem pełne 90 minut 25 października 2017 w meczu z Hannoverem 96 w Pucharze Niemiec. - Czuję się w porządku - ocenił Kuba.

Był również pozytywnie zaskoczony poziomem polskiej ligi po powrocie do kraju. - Górnik pokazał się z naprawdę bardzo dobrej strony, trudno było znaleźć przestrzeń między poszczególnymi strefami - powiedział Błaszczykowski.

Na gorąco po meczu "Błaszczu" nie zdążył wymienić nawet dwóch zdań z selekcjonerem Jerzym Brzęczkiem, który oglądał jego grę z trybun.

Z Zabrza Michał Białoński, Wojciech Górski

Zobacz wyniki polskiej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL