Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (5 pkt.)

Ekstraklasa: Wisła Kraków - Piast Gliwice 1-1

W meczu kończącym 2. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy Wisła zremisowała w Krakowie z Piastem Gliwice 1-1. Wiślacy oddali aż 27 strzałów na bramkę rywali, ale do 77. minuty przegrywali 0-1.

W pierwszej połowie piłkarze "Białej Gwiazdy" przeważali, oddali dwanaście strzałów na bramkę Piasta (w tym sześć celnych), ale w polu karnym brakowało im precyzji i szczęścia.

Reklama

Gliwiczanie przed przerwą praktycznie nie istnieli w ofensywie, bo trudno inaczej nazwać jeden niecelny strzał. Pierwsza dobra okazja strzelecka przyniosła im za to bramkę.

Z rzutu wolnego huknął Tomasz Podgórski, piłka odbiła się od słupka i pleców Michała Buchalika i balansowała na linii bramkowej. Dopadł do niej Jan Polak i wpakował do siatki.

Wiślacy odpowiedzieli w 77. minucie. Zza pola karnego dośrodkował Łukasz Garguła, Maciej Jankowski wygrał walkę o pozycję z Csabą Horvathem i precyzyjną "główką" pokonał Alberto Cifuentesa.

To drugi remis krakowian w tym sezonie. Na inaugurację zespół Franciszka Smudy zdobył punkt w wyjazdowym meczu z Górnikiem Łęczna. Piast w pierwszej kolejce przegrał z Lechem w Poznaniu 0-4.

Na trybunach zasiadło zaledwie 4277 widzów. To efekt konfliktu na linii Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków - prezes Jacek Bednarz.

Po meczu powiedzieli:

Angel Perez Garcia (trener Piasta Gliwice): " Moim zdaniem był to wyrównany mecz. Zmierzyliśmy się z bardzo silnym przeciwnikiem, ale moi zawodnicy grali tak jak tego od nich oczekiwałem. Mieliśmy taktykę, aby zdobyć gola, co nam się udało. Potem Wisła bardzo groźne atakowała. Mieliśmy dwie, trzy bardzo dobre sytuacje, aby zdobyć drugą bramkę, ale nie udało się. Musimy wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość".

Franciszek Smuda (trener Wisły Kraków): "Na pewno wszyscy oczekiwaliśmy, że odniesiemy dziś łatwe zwycięstwo. Ostatecznie skończyło się remisem i to wywalczonym po ciężkim boju. W naszej lidze wystarczy przeszkadzać w grze. Jesteśmy jednak nadal bez porażki. Jak nie można zwyciężyć, to trzeba się cieszyć z remisu. Bez nominalnego napastnika trudno wygrać. Mam nadzieję, że w następnym meczu będę mieć piłkarza na tę pozycję. To jednak jest dopiero początek sezonu, a moi zawodnicy w trakcie ostatnich 15 minut pokazali, że potrafią dać z siebie dużo".

Wisła Kraków - Piast Gliwice 1-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Jan Polak (49.), 1-1 Maciej Jankowski (77.).

Żółta kartka - Wisła Kraków: Łukasz Garguła, Maciej Sadlok.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów 4277.

Raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje