Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Cwetan Genkow: Boisko nie ułatwiało nam zadania

Tuż przed startem ligowych rozgrywek w bardzo dobrej formie strzeleckiej znajduje się Cwetan Genkow. To jego trafienie otworzyło wynik spotkania w Pucharze Polskim z Lubońskim KS Fogo, ostatecznie napastnik strzelił trzy gole.

Po meczu Cwetan Genkow jak zwykle twierdził, że nie dokonał niczego wielkiego. - Dla mnie najważniejsze jest to, że Wisła wygrała. Nie ma znaczenia, kto strzelił bramki. Tak jak ja teraz, jutro może zagrać Romell, pojutrze Daniel Sikorski - powiedział zdobywca trzech bramek.

Jego zdaniem lubonianie zaprezentowali się z dobrej strony. - Ta drużyna dotarła do 1/16 finału Pucharu Polski, więc nie można powiedzieć, że jest słaba. Gratulacje dla nich za to, że zaszli tak daleko - chwalił rywali Genkow.

- W pierwszej połowie grało nam się ciężko, a boisko nie ułatwiało nam zadania. W drugiej części wszystko było już w porządku - zakończył snajper "Białej Gwiazdy".

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Cwetan Genkow | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje