Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Cracovia - Wisła Kraków 0-2. Skowronek: Wytrzymaliśmy ciśnienie

- Gdy przychodziłem do Wisły, byliśmy w bardzo trudnej sytuacji, ale ja wierzyłem w serię zwycięstw - mówił Artur Skowronek, trener Wisły Kraków. "Biała Gwiazda" z ostatnich siedmiu meczów sześć wygrała, w tym wtorkowe derby z Cracovią 2-0.

- Wszyscy wiemy, jak ważny to był mecz dla obydwu zespołów. Widzieliśmy, że tu będzie dużo emocji. Gratuluję wszystkim w naszej ekipie, że trzymaliśmy ciśnienie, szczególnie w trudnych momentach. Jestem dumny, że jesteśmy kolektywem i dokładamy do tego jakość - mówił Skowronek na konferencji prasowej.

- W kilku momentach pokazaliśmy właśnie jakość, trudno oczekiwać, żeby mecz derbowy był wielkim widowiskiem. Ta drużyna na pewno będzie rozwijać - dodał.

Szkoleniowiec Wisły odniósł się także do kontuzji Davida Niepsuja, której doznał podczas starcia z Davidem Jablonskym, po której był rzut karny dla gości. - Poważny uraz, czekamy na diagnozę, mam nadzieję, że nie będzie złamania, ale nie czas wyrokować - stwierdził Skowronek, który bardzo chwalił podopiecznych.

Reklama

- Wszystko zaczyna się od determinacji piłkarzy. Wspaniałe słowa kapitana Jakuba Błaszczykowskiego przed meczem nas zmotywowały i to spowodowało, że mieliśmy wiarę nawet przy stałych fragmentach, gdzie przecież nie mieliśmy przewagi wzrostu - mówił.

Skowronek debiutował jako trener w derbach, więc na pewno cieszy go wygrana, ale i seria siedmiu meczów bez porażki, z czego sześć to były zwycięstwa.

- Gdy przychodziłem do Wisły, byliśmy w bardzo trudnej sytuacji, ale ja wierzyłem w serię zwycięstw, bo inaczej byłoby trudno. To, co dzieje się po meczu, przekonuje mnie, że tak będzie dalej, bo nikt się nie zachłyśnie, bo przecież niczego jeszcze nie wygraliśmy. Chcemy częściej wyglądać jak dzisiaj - powiedział.

Paweł Pieprzyca

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL