Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Cała prawda o transferze Ćwielonga do Śląska

Czy Wisła Kraków sprzeda do Śląska Wrocław napastnika Piotra Ćwielonga? Na razie pewne jest jedno: Śląsk chce go kupić, ale Wiśle nie pali się, by tracić 22-letniego napastnika, który ma spory potencjał.

Menedżer Ćwielonga, Radosław Osuch, na swym serwisie internetowym (goool.pl) poinformował, że obie strony - Wisła i Śląsk negocjują kwotę odstępnego. - Jeśli dojdą do porozumienia, to Ćwielong jest już gotowy aby natychmiast przyjechać na Oporowską - mówi menedżer piłkarza, Radosław Osuch.

Reklama

Dowiadujemy się też, że "jeśli Ćwielong trafi do Śląska, na pewno wyjdzie mu to na dobre. Z trenerem Skorżą nie potrafił bowiem znaleźć wspólnego języka".

Dyrektor wykonawczy Wisły Jakub Jarosz daleki jest od sformułowania, że "Pepe" odejdzie, i że Wisła w ogóle zamierza się go pozbyć.

- W sprawie Piotrka wpłynęła oferta od Śląska i tyle. Nie ma decyzji o sprzedaży, ani ciśnienia na pozbycie się Piotrka. Nie wykluczam, że to się zmieni, jeśli uda nam się pozyskać napastnika - powiedział nam Jakub Jarosz.

Sytuacja z Ćwielongiem w pewnym sensie przypomina tę, jaka miała miejsce w przypadku Rafała Boguskiego. Większość krytyków postawiło na nim krzyżyk, twierdząc, że kariery w Wiśle nie zrobi. - Jest za bardzo chimeryczny - mówili.

Tymczasem w 2006 r. Rafał trafił do GKS-u Bełchatów, gdzie pod opieką Oresta Lenczyka rozwinął skrzydła. Zaczął strzelać gole, walczył z zespołem o mistrzostwo Polski. W Wiśle zaczęli zacierać ręce, że po sezonie wróci "Boguś", który w takiej formie będzie stanowił wzmocnienie Wisły z mistrzowskimi aspiracjami.

Ćwielong jest świetnie wyszkolony, szybki, ma niebywałą łatwość w dochodzeniu do czystych sytuacji. Jedyne, czego mu brakuje, to spokój pod bramką, potrafi partaczyć "setki" seryjnie. "Pepe" musi się tylko odblokować, potrzebuje swojego "Lenczyka" i podwoje wyjściowej "jedenastki" Wisły staną przed nim otworem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Wisła w komplecie na zgrupowaniu w Myślenicach

Prezydent zaprasza kibiców Wisły, ale oni dziekują

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk | osuch | menedżer | Wisła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje