Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3-3. Marcin Wasilewski: Zweryfikuje mnie runda rewanżowa

Marcin Wasilewski po 11 latach wrócił do Ekstraklasy, wchodząc na boisko w końcówce meczu Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków (3-3). - Nie jestem zadowolony z powrotu, straciliśmy dwa punkty - mówił po spotkaniu popularny "Wasyl".

Wasilewski wszedł na boisko w 84. minucie przy stanie 3-2 dla "Białej Gwiazdy". W ostatnich minutach wyrównującą bramkę zdobył jednak Vlastimir Jovanović i Wisła nie dowiozła prowadzenia do końca.

Reklama

- Niestety mamy tylko jeden punkt, nie jesteśmy zadowoleni z tego. Straciliśmy dwa punkty - mówił świeżo po meczu Wasilewski.

"Wasyl" zdradził też, kiedy zainteresował się powrotem do polskiej ligi.

- Gdy grałem w Leicester i byłem w odwiedzinach w Krakowie, to koledzy zapraszali mnie na mecze Wisły. Przez ostatnie trzy miesiące regularnie obserwowałem już, co dzieje się w klubie - powiedział były reprezentant Polski.

37-letni obrońca nie chciał komentować swojego występu.

- Ciężko oceniać, to mój pierwszy mecz. Dużo było emocji, jeszcze za szybko, by oceniać. Na to przyjdzie czas - powiedział.

- Przede wszystkim myślę o tym, by dobrze przygotować się do reszty sezonu. Mamy jeszcze cztery mecze w tym roku. Ostatnie spotkania gramy co 3 dni, więc trzeba być w dobrej formie fizycznej. Na oceny przyjdzie czas po przepracowaniu okresu przygotowawczego z drużyną. Runda rewanżowa zweryfikuje moje plany na przyszłość - zakończył "Wasyl".

WG

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje