Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Brożek: Nawet Polska nie zawsze wygrywa

Napastnik Wisły Kraków Paweł Brożek mógł w spotkaniu z Węgrami wpisać się na listę strzelców, ale mu się nie udało. Dlaczego? - Niepotrzebnie odchyliłem głowę - żałował "Brozio".

Paweł mógł strzelić po akcji Marka Zieńczuka. - Podanie "Zienia" było idealne, tyle że je zmarnowałem - bił się w piersi. - Dzięki Bogu to był sparing, a nie mecz eliminacyjny.

Reklama

- Starałem się, jak mogłem, a o to, czy wykorzystałem swoją szansę, trzeba zapytać trenera - unikał dywagacji na temat, czy zostanie jeszcze powołany.

- Próbowałem grać lepiej, niż w lidze - podkreśla.

Jak układała się współpraca Pawła z Zahorskim? - Graliśmy pierwszy raz w życiu razem, więc współpraca nie była idealna - zaznacza. - Gdybyśmy grali ze sobą dłużej, na pewno wyglądałoby to inaczej. Ale jak na pierwszy raz nie było źle.

Brożek nawiązał do czekających go meczów ligowych. - Mam nadzieję, że moja gra będzie lepiej wyglądała w sobotę, w derbach - nie kryje. - Dlaczego pojawiły się gwizdy na stadionie Widzewa? Wiadomo, że kibice w Polsce są wymagający, zwłaszcza po ostatnich wynikach kadry. Ale nie w każdym meczu Polska będzie wygrywała i dzisiaj mieliśmy tego przykład.

Rozmawiali w Łodzi: Michał Białoński, Rafał Dybiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje