Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (32 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Piast Gliwice (21 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (21 pkt.)

Bohater Wisły zrezygnował z menedżera. Oto powód

Michal Frydrych strzelił już trzeciego w sezonie gola dla Wisły Kraków. W sobotę dzięki jego trafieniu "Biała Gwiazda" pokonała Górnika Zabrze. W programie "Jasna strona Białej Gwiazdy" Czech zdradził, dlaczego zrezygnował z usług menedżera.

Michal Frydrych to uznana marka zarówno w czeskiej ekstraklasie, gdzie reprezentował Banika Ostrawa i Slavię Praga, jak i w naszej PKO BP Ekstraklasie, gdzie dla Wisły rozegrał już 35 spotkań i zdobył sześć bramek (trzy w ubiegłym sezonie i trzy w obecnym). Co ciekawe, debiutanckie trafienie dla "Białej Gwiazdy" zanotował dokładnie rok temu, 18 października 2020 r., w wygranym wyjazdowym spotkaniu 6-0 ze Stalą Mielec.

Frydrych wyjaśnia, dlaczego nie ma menedżera

Co się stało, że Frydrych radzi sobie bez menedżera?

- Miałem menedżera, ale po pięciu czy sześciu latach współpracy nie czułem żadnego wsparcia. Dlatego postanowiłem nie przedłużać umowy z nim. Ogólnie  negocjacje nawet przy pomocy najlepszego agenta nie pomogą ci, jeśli nie pokażesz tego, co trzeba na boisku - dowodzi Frydrych.

Reklama

- Odkąd tylko zakończyłem grę dla Slavii Praga, nie mam żadnego agenta. Dlatego nawet nie wiem, czy interesowały się mną jakieś inne kluby. Do mnie nikt nie dzwonił - zapewnia. - Dlatego gdy przed sezonem czytałem doniesienia o mnie, że mam iść do innego klubu, to mogłem się tylko śmiać - opowiadał Frydrych w programie "Jasna strona Białej Gwiazdy".

MiBi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama