Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)

Adrian Gula przeklął po polsku w programie. Chodziło o kwestię budowy składu

Trener Wisły Kraków Adrian Gula był gościem ostatniego odcinka programu Interii Sport "Jasna Strona Białej Gwiazdy". W trakcie szkoleniowiec na moment się zapomniał i... przeklął po polsku w trakcie rozmowy na temat budowania składu drużyny.

W 40. odcinku "Jasnej Stron Białej Gwiazdy" w studiu pojawił się wyjątkowy gość - obecny szkoleniowiec Wisły Kraków, Adrian Gula. Trener otwarcie rozmawiał na temat obecnej sytuacji w klubie wraz z Michałem Białońskim oraz Piotrem Jaworem. W pewnym momencie Gula na moment się zapomniał i przeklął w trakcie dyskusji na temat budowy składu.

Adrian Gula bez ogródek. "To nie jest moja filozofia"

W pewnym momencie padło bowiem pytanie od jednego z widzów o to, ile czasu musi upłynąć, by można było powiedzieć, że obecna drużyna Wisły Kraków to już autorski projekt Adriana Guli. Trener udzielił rozbudowanej odpowiedzi w której wskazał, że najważniejsze nawyki, zasady i pewne pryncypia gry zawodnicy Wisły muszą znać już po tej zimie. W pewnym momencie Piotr Jawor zadał pytanie, ilu nowych piłkarzy potrzebuje trener Gula, by zrealizować swój plan.

"Po każdym meczu gadamy o tym, kto zagrał fajnie, kto nie, o tym, jak funkcjonujemy na treningach, o tym, co można zrobić w kolejnym oknie transferowym. Dziś nie można powiedzieć ile będzie zmian w drużynie. Jest to także kwestia kontraktów. Moja filozofia jest taka, że nie zawsze trzeba zmieniać zawodnika, trzeba bardziej budować. Jeśli zawodnik jest otwarty, ma chęć pracować dla klubu, nie ma tylko takiej drogi by go wyp..., powiedzieć, by poszedł precz" - stwierdził Gula.

Prowadzący Michał Białoński zażartował wówczas, że "to się wytnie".

Reklama

Wisła Kraków walczy w lidze i pucharze

Wisła Kraków ma za sobą niełatwy czas - ostatnio "Biała Gwiazda" przegrała w lidze ze szczecińską Pogonią 0-1, nieco wcześniej uległa wysoko, bo aż 0-5 Lechowi Poznań. Podopieczni Adriana Guli pokazali się za to od dobrej strony w Pucharze Polski, w którym wygrali pewnie ze Stalą Mielec 3-1.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje