Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Widzew rozpoczął przygotowania od… spotkania organizacyjnego

Na początek zimowych przygotowań trener Janusz Niedźwiedź wyznaczał symboliczną dla klubu godzinę 19:10. Piłkarze spotkali się i wysłuchali, jak będą trenować do rundy wiosennej.

To dość nietypowy początek przygotowań do rundy. Zwykle zespoły zaczynają od badań wydolnościowych lub od razu wychodzą na trening. Szkoleniowiec Widzewa uznał jednak, że zanim piłkarze ruszą do boju musi z nimi porozmawiać i przedstawić plan na najbliższe dni.

Widzew i symboliczna godzina

Godzina była ściśle wyznaczona - 19:10. To nawiązanie do roku powstania klubu. Jeszcze w drugiej lidze i wcześniej wiele spotkań przy al. Piłsudskiego rozpoczynało się właśnie o tej porze. Na zapleczu ekstraklasy to już niemożliwe, bo sztywno terminy wyznacza Polsat Sport.

W poniedziałek widzewiaków czeka dość łagodny start, bo na ten dzień zaplanowano badania kontrolne. Pierwszy trening z prawdziwego zdarzenia odbędzie się dopiero we wtorek (godz. 11 w bazie treningowej "Łodzianka"). Do piątku widzewiacy będą ćwiczyli dwa razy dziennie. A w sobotę zostaną rozegrane dwa sparingi - z trzecioligowymi Pogonią Grodzisk Mazowiecki i Siarką Tarnobrzeg.

Reklama


Widzew zapowiada co najmniej dwa transfery do zespołu, ale na pierwszych zajęciach trudno spodziewać się nowych twarzy poza czwórką młodych zawodników z klubowej akademii. Kibice w mediach społecznościowych dopytują działaczy, kiedy można spodziewać się wzmocnień zespołu.

Kibice Widzew pytają co z transferami


Odpowiedział im Mateusz Dróżdż, prezes klubu: "Wiemy, że czekacie na transfery, ale wszyscy pracujemy nad tym, by w trakcie rozmów zawsze zabezpieczyć interes Widzewa, który staramy się budować z głową i według założonej wcześniej strategii. Trzymajcie kciuki za dalsze rozmowy."


Na początku przygotowań nie będzie też Portugalczyka Fabio Nunesa i Abdula Aziza Tetteha, który ma wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Obaj dostali zgodę od sztabu szkoleniowego na późniejszy przylot do zespołu. Nie będzie też wracającego z wypożyczenia do Sandecji Roberta Prochownika, który rozpoczął przygotowania z GKS Bełchatów. Jeśli nie ma innych ustaleń, to na pierwszym treningu powinien pojawić się Marcel Pięczek, który rok spędził w Puszczy Niepołomice. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje