Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Trener Widzewa wierzy w swoją drużynę

Widzew od ponad trzynastu lat nie wygrał z warszawską Legią. I choć w tym sezonie zdobył dwa razy mniej punktów niż stołeczna ekipa, to jednak trener Radosław Mroczkowski wierzy, że jego drużyna w piątek pokona lidera T-Mobile Ekstraklasy.

"W sporcie nie ma rzeczy niemożliwych. Nie można więc zakładać, że nie wygramy z Legią. Tylko ludzie słabi mogą tak myśleć, a my na pewno do takich nie należymy. Zwycięstwo w piątkowym meczu to jest cel w naszym zasięgu. Będziemy starać się zrobić wszystko, żeby go osiągnąć" - powiedział Mroczkowski na przedmeczowej konferencji prasowej.

Reklama

Po raz ostatni Widzew wygrał z Legią w kwietniu 2000 r. (3-2 na własnym stadionie). Później w 15 kolejnych potyczkach z warszawskim zespołem ekipa z al. Piłsudskiego zanotowała tylko trzy remisy i aż 12 porażek (w tym 11 z rzędu). Ostatniej widzewiacy doznali jesienią, gdy po bramce Jakuba Koseckiego przegrali w stolicy 0-1.

Kosecki w rewanżu nie zagra, ale, zdaniem Mroczkowskiego, nieobecność tego zawodnika nie będzie miała większego wpływu na grę Legii, która "ma taką kadrę, że spokojnie może sobie wypełnić tę lukę".

W dwóch poprzednich kolejkach Widzew przegrał 0-4 z Lechem Poznań i 1-2 z Lechią Gdańsk, a Legia odniosła dwa zwycięstwa (3-0 z Jagiellonią Białystok i 1-0 z Lechem) i umocniła się na pozycji lidera rozgrywek. Mimo tych niekorzystnych statystyk, widzewiacy, którzy nie mają jeszcze zapewnionego utrzymania, nie zamierzają poddać się przed meczem.

"Wynik jest sprawą otwartą. Potrzebujemy punktów i wiemy, jaki to jest mecz dla naszych kibiców. Dlatego cała drużyna podchodzi do tego spotkania inaczej niż do pozostałych. Walki i ambicji nie może nam zabraknąć, bo tego nam nikt nie wybaczy" - powiedział bramkarz i kapitan Widzewa Maciej Mielcarz.

Podczas spotkania z dziennikarzami oprócz meczu z Legią poruszony był również temat wypowiedzi akcjonariusza Widzewa Sylwestra Cacka, który po meczu z Lechią w jednym z wywiadów podważał kadrowe decyzje podejmowane przez Mroczkowskiego. Apelował też do szkoleniowca, by ten "pokazał jaja i odstawił od gry kilku zawodników".

"Sztuką jest być ponad to, co powiedział pan właściciel. Pracuję tu już jednak jakiś czas i myślę, że wszyscy doskonale wiemy, że gdyby tych jaj nie było, to mnie też już dawno by tu nie było. Nie byłoby też wielu zawodników. Trzymamy jednak ciśnienie i zostawiamy ten temat. Sport uczy nas, że trzeba pokonywać wszelkie trudności, jakie się pojawiają. Po sezonie przyjdzie czas na analizę" - powiedział Mroczkowski.

Mielcarz dodał, że w Widzewie od dwóch lat "bardzo źle się dzieje". Zapewnił też, że trener Mroczkowski ma pełne poparcie zespołu.

Przed meczem z Legią szkoleniowiec nie ma jednak możliwości skorzystania ze wszystkich zawodników. Za nadmiar żółtych kartek nie wystąpi obrońca Thomas Phibel. Mroczkowski nie powiedział jednak, kto go zastąpi.

Niewielkie szanse na znalezienie się w meczowej "18" ma z kolei Radosław Bartoszewicz, który został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy. Oficjalnym powodem takiej decyzji była słaba dyspozycja. Nieoficjalnie mówi się jednak o tym, że zbyt głośno domagał się wypłaty zaległych pieniędzy. 30-letni pomocnik, sprowadzony latem z Bogdanki Łęczna, złożył w PZPN wniosek o rozwiązanie kontraktu z Widzewem z winy klubu.

"Taki wniosek wpłynął do związku. Na razie nie podejmujemy jednak w tej sprawie żadnych czynności, bo również Widzew przesłał do nas pismo, w którym zapewnił, że w ciągu siedmiu dni dojdzie z zawodnikiem do porozumienia. Sam piłkarz również wyraził chęć dogadania się. Czekamy, czy uda się do tego doprowadzić w terminie wskazanym przez klub" - powiedział rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski.

Mecz Widzewa z Legią rozpocznie się w piątek o godz. 20.45.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Widzew Łódź - Legia Warszawa!

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje