Reklama

Reklama

Andrzej G. trafi za kratki

Wrocławski sąd aresztował w środę na trzy miesiące byłego współwłaściciela Widzewa Łódź Andrzeja G. Prokurator postawił mężczyźnie "zarzut przywłaszczenia wielomilionowych kwot w celu ukrycia ich przed egzekucją".

Wrocławski sąd aresztował w środę na trzy  miesiące byłego współwłaściciela Widzewa Łódź Andrzeja G.  Prokurator postawił mężczyźnie "zarzut przywłaszczenia wielomilionowych kwot w celu ukrycia ich przed egzekucją".

Prokurator Jarosław Dyko powiedział wcześniej, że zatrzymanie Andrzeja G. ma związek ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości gospodarczych w Widzewie Łódź.

Andrzej G. został zatrzymany we wtorek na polecenie wrocławskiej Prokuratury Krajowej przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego.

W tej sprawie prokuratura postawiła już zarzuty byłemu wiceprezesowi PZPN Eugeniuszowi K. oraz sekretarzowi generalnemu PZPN Zdzisławowi Kręcinie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL