Reklama

Reklama

Z południa Włoch do Poznania. Grek ma zaskoczyć Ekstraklasę

Warta Poznań wzmacnia środek defensywy - po Kamilu Kościelnym formację tę zasili także 25-letni Grek Dimitrios Stavropoulos, który ostatnie dwa sezony spędził w Regginie i rozegrał 39 spotkań w Serie B.

To właśnie na środku obrony zespół z Poznania poniósł po zakończeniu sezonu największe straty. Karierę zakończył Łukasz Trałka, odszedł zatrudniony awaryjnie Aleksandr Pawłowiec, skończyło się wypożyczenie Jordana Courtney-Perkinsa z Rakowa Częstochowa. Na dodatek w klubie myślą o sprzedaży Roberta Ivanova - Fin bardzo dobrze odnalazł się w polskiej Ekstraklasie i chciałby spróbować swoich sił w lepszym zespole. Dzięki dobrej postawie w Warcie zaczął regularnie dostawać powołania do reprezentacji Finlandii, był w jej kadrze na ostatnich finałach EURO. I właśnie transfer Stavropoulosa trochę przypomina pozyskanie Fina dwa lata temu - Warta przygarnęła wówczas 25-letniego Ivanova i go zbudowała, teraz to samo chce zrobić z 25-letnim Grekiem.

Reklama

Wychowanek Olympiakosu trafił do Warty Poznań

Stavropoulospochodzi z Aten, jest wychowankiem Olympiakosu Pireus, ale do piłki seniorskiej wszedł w Panioniosie Ateny. W greckiej Super Lidze wystąpił 59 razy, zadebiutował też w kwalifikacjach Ligi Europy w starciu z Maccabi Tel Awiw. W 2020 przeniósł się do włoskiej Regginy, a teraz - po wygaśnięciu kontraktu - spróbuje swoich sił w Warcie Poznań.

- Z uwagi na to, że karierę zakończył Łukasz Trałka, a też planujemy transfer Roberta Ivanova, szukaliśmy zawodnika, który przyjdzie do Warty i będzie jej rzeczywistym wzmocnieniem od pierwszych spotkań ligowych. Takim piłkarzem jest właśnie Dimitrios, który przez ostatnie dwa sezony grał regularnie na zapleczu włoskiej Serie A. Ma odpowiednie doświadczenie i jesteśmy przekonani, że podniesie jakość zespołu - mówi pełnomocnik zarządu Warty Poznań ds. sportu Piotr Barłóg, cytowany przez klubową stronę.

Jego zdaniem Stavropoulos potrafi grać w powietrzu, jest skuteczny w obronie, ale też i w polu karnym rywala. - Może grać na lewej lub prawej stronie w trójce obrońców i ta uniwersalność też jest dla nas istotna. Podobnie, jak jego skuteczność. Gdy robiliśmy wywiad środowiskowy przed podpisaniem umowy, to wiele osób mówiło: super, że jesteście w stanie przeprowadzić taki transfer, bo to na pewno będzie dobry ruch - dodaje Piotr Barłóg z Warty.

Stavropoulos podpisał z poznańskim klubem dwuletnią umowę i będzie pierwszym Grekiem w jej historii.

Kupisz i Cionek polecali polską Ekstraklasę

- We Włoszech poznałem Tomasza Kupisza Thiago Cionka. Obaj są dobrymi zawodnikami i fajnymi ludźmi. Gdy rozmawiałem z nimi przed transferem, obaj mówili, że polska Ekstraklasa jest na dobrym poziomie i że mogę się w niej rozwinąć piłkarsko. Sam obejrzałem kilka meczów i przekonałem się, że gra tu wielu dobrych zawodników. Jest duża konkurencja i to mi odpowiada - stwierdził Stavropoulos. Sam uważa, że da dużo drużynie w walkach powietrznych, bo jest wysoki (191 cm wzrostu), a do tego ma dobry wyskok.

To trzeci transfer Warty przed nowym sezonem - wcześniej klub ponownie wypożyczył Miłosza Szczepańskiego, pozyskał też obrońcę Kamila Kościelnego. We wtorek Warta gra w Grodzisku Wlkp. sparing z duńskim Aalborgiem, w środę zmierzy się z Chojniczanką.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL