Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Warta Poznań wzmocni się nawet siedmioma graczami. Rewolucja? Jest odpowiedź

Piłkarze polscy mają priorytet, Warta Poznań chce mieć w składzie czterech, pięciu graczy zagranicznych - nie więcej. Kandydatami do gry w szeregach Warty są m.in. zawodnicy z Niemiec i Anglii.

Warta Poznań musi przygotować się do nowego sezonu, w którym będzie startowała już nie jako beniaminek i chłopiec do bicia, ale zespół notowany na piątym miejscu w tabeli. Jak mówił trener Piotr Tworek, zespół musi zrobić krok dalej w rozwoju, aby swoją pozycję zachować. - Naszym celem będzie utrzymanie się w Ekstraklasie - zaznacza dyrektor sportowy Robert Graf.

Wiemy już, że warciarzom udało się zatrzymać Łukasza Trałkę. Odchodzą za to Maciej Żurawski i Makana Baku, a szkoleniowiec Zielonych mówi, że obawia się rozbioru drużyny i trzeba się z tym liczyć, bo Warta ma dobrych graczy, zdolnych poradzić sobie w każdym klubie. Ma jednak warunki do rozwoju i atmosferę w szatni, jakiej nie znajdzie się nigdzie.

CZYTAJ TAKŻE: Łukasz Trałka: Takiej szatni jak w Warcie nie spotkałem w całej karierze

Warta Poznań chce się jednak również wzmocnić. Szuka skrzydłowych (liczba mnoga), lewego obrońcy, w grę wchodzi też nowy bramkarz. Obecny Adrian Lis otrzymał ofertę nowego kontraktu, gdyż stary wygasa mu w czerwcu. Ma czas do 31 maja, by podjąć decyzję, czy w Warcie zostaje. Jeżeli tak, będzie tu bramkarzem nr 1, jeżeli nie - Warta ma już wytypowanego następcę.

Reklama

Warta Poznań szuka Polaków

Polscy gracze mają w Warcie priorytet - jak zapewne w każdym klubie Ekstraklasy - jednak ich sprowadzenie nie jest łatwe. Kosztują sporo, o ile chce się ich mieć jako inwestycję, a nie jedynie na zasadzie tymczasowego wypożyczenia jak w wypadku Macieja Żurawskiego. On wraca do Pogoni Szczecin, która wiąże z nim nadzieje na spory transfer. Makana Baku jest z kolei dla Warty za drogi, a kolejne wypożyczenie raczej nie wchodzi w grę - ma jedynie rok do końca kontraktu w Holsteinie Kilonia. Holstein rozważał nawet opcję rozwiązania z nim umowy, ale wygląda na to, że się z tego wycofał.

Warta ma więc wytypowanych kilku graczy zagranicznych, zwłaszcza z Niemiec. Jak słyszymy, w grę wchodzi 19-latek, który zagrał już w Lidze Europy (w ostatnim sezonie Niemcy wystawiały w niej Bayer Leverkusen, TSG Hoffenheim i VfL Wolfsburg), a także obrońca z Anglii.

Dzisiaj w kadrze poznańskiej Warty znajduje się dwóch graczy zagranicznych. To Robert Ivanov z Finlandii, który ma perspektywę wyjazdu na Euro 2020, a także Hiszpan Mario Rodriguez. Do tego dwaj wypożyczeni jedynie piłkarze - Słowak Adam Zrelak i Kongijczyk z niemieckim paspzortem Makana Baku.

Warta chce sprowadzić nawet siedmiu nowych graczy, ale z tego do pierwszego zespołu ma trafić trzech, może czterech. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje