Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Radomiak (16 pkt.)
  • 7 .Cracovia (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

Warta Poznań. Warta już nie ogląda się za siebie

Piłkarze Warty Poznań po ostatniej wygranej nad Podbeskidziem Bielsko-Biała (2:0) nie muszą już oglądać się za siebie. - Patrząc matematycznie, nie jesteśmy jeszcze pewni utrzymania, nawet na 90 procent - zaznaczył jednak trener poznaniaków Piotr Tworek.

"Zieloni" mają już 11 punktów przewagi nad bielszczanami, którzy zamykają ligową tabelę. Podopieczni Tworka w tej chwili bliżej są już zespołów walczących o europejskie puchary niż tych, które są zagrożone degradacją. Mają tyle samo punktów co m.in. rywal zza miedzy czyli Lech, a wicemistrz Polski jeszcze nie zrezygnował z walki o czołowe lokaty.

"Przyjęliśmy od samego początku zasadę, że nie będziemy obserwować tylko miejsc 14., 15., czy 16. Bo to nas zamknie w wąskiej grupie zespołów, które będą tylko drżały o wynik i walczyły o utrzymanie się w lidze. Musieliśmy sobie obrać trudny cel, ale do zrealizowania. Zawsze będziemy spoglądać do góry, do przodu i chcieli wygrać najbliższe spotkanie. Tylko w taki sposób jestem w stanie +wydusić+ z zespołu więcej niż to, co do tej pory pokazał" - mówił szkoleniowiec poznańskiego beniaminka na konferencji prasowej.

Reklama

Tworek przyznał jednak, że matematycznie jego zespół nie zapewnił sobie jeszcze utrzymania.

"Jeszcze musimy zrobić parę punktów i postaramy się to zrobić jak najszybciej. Na obecną chwilę nie jesteśmy utrzymani, nawet na 90 procent. Musimy więc dalej wygrywać" - dodał.

W trakcie przerwy na reprezentację drużyna miała więcej czasu na pracę. Opiekun warciarzy zdradził, że ostatnia wygrana sprawiła, iż atmosfera na treningach była bardzo dobra.

"Zwycięstwo nad Podbeskidziem sprawiło, że wróciliśmy treningów w dobrych nastrojach i humorach. Przyjemniej się tak pracuje, ale z drugiej strony nie może nam przysłonić optymalnego przygotowania do meczu. Poprzedni tydzień był bardzo ciężki, zajęcia były prowadzone z wysoką intensywnością i objętością. Staraliśmy się zrobić wszystko, na co brakuje czasu w normalnym cyklu, zindywidualizowaliśmy też treningi" - tłumaczył szkoleniowiec.

W wielkanocny poniedziałek Warta punktów szukać będzie w Zabrzu. W pierwszej rundzie poznaniacy przegrali z Górnikiem w Grodzisku 0:1.

"W pierwszym meczu Górnik nas stłamsił, był lepszy od nas, nie dał rozwinąć skrzydeł, choć bramkę zdobył dopiero po rzucie karnym. My od tego spotkania mocno się zmieniliśmy, jesteśmy bardziej poukładanym zespołem, bardziej pewni siebie. Wiemy, co chcemy grać, ten czas, który spędziliśmy w ekstraklasie korzystnie wpłynął na piłkarzy. Potrafimy się asekurować, zadać decydujące ciosy" - podkreślił Tworek, który nie ukrywa, że w Zabrzu jego drużynę czeka trudna przeprawa.

"Górnik będzie w grupie drużyn walczących o europejskie puchary. Pamiętam kapitalny start zabrzan na początku rozgrywek, kiedy to zajmowali pierwsze miejsce. To bardzo wymagający rywal, mający bardzo dobrych piłkarzy. Zespół grającym agresywnym pressingiem, bezkompromisowo - trener Marcin Brosz tej filozofii nie zmienił od swojego pierwszego meczu, niezależnie czy gra u siebie, czy na wyjeździe. Pracuje z zespołem bardzo długo i widać te automatyzmy w grze. To bardzo poukładana drużyna" - wyjaśnił.

W trakcie przerwy ligowej kilku zawodników Warty wyjechało na zgrupowania - Maciej Żurawski i Maik Nawrocki wystąpili w młodzieżówce, a Robert Ivanov zagrał w reprezentacji Finlandii w spotkanku przeciwko Szwajcarii i ma spore szansę pojechać na mistrzostw Europy.

"Cieszyliśmy się, że Robert dostał powołanie do swojej reprezentacji narodowej. To ogromne wyróżnienie dla naszego zawodnika, lecz też i dla klubu. Robert reprezentował barwy swojego kraju, wprawdzie w przegranym meczu, ale to jest dla niego ogromny zaszczyt. Pamiętam, jak pierwszy raz przyjechał do Warty i w rozmowie z mediami powiedział, że ma dwa cele: utrzymać się z Wartą w ekstraklasie i dostać szansę w reprezentacji. Jest na bardzo dobrej drodze żeby zrealizować te dwa cele, to świadczy o jego ambicji i profesjonalizmie. Życzę mu, aby mógł zagrać na Euro" - podsumował Tworek.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje