Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (61 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (56 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (52 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (42 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (42 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (42 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (41 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (40 pkt.)

Warta Poznań tańczy Zorbę - niezwykłe nagranie. Ten taniec ma znaczenie

To idealny występ na Międzynarodowy Dzień Tańca, który przypada w czwartek 29 kwietnia - piłkarze Warty Poznań po kolejnym zwycięskim meczu tańczą Zorbę. - Ten kultowy taniec ma dla nas duże znaczenie - mówi trener Piotr Tworek.

Reklama

- Panowie, wielka rzecz za nami, ale to już nic. To już jest za nami, to już jest nieważne - mówi wręcz rozdygotanym głosem trener Piotr Tworek do swoich piłkarzy i dodaje już krzykiem: 45 minut! Po trzy punkty! Z Bogiem!

I Warta wychodzi na drugą połowę meczu z Jagiellonią Białystok, aby go ostatecznie wygrać 2-0. Jest nie do zatrzymania, wdrapuje się na czwarte miejsce, a kulisy meczu pokazują także niezwykłą reakcję piłkarzy Zielonych po tym zwycięstwie. Przemawia Michał Jakóbowski, przemawia także szkoleniowiec Piotr Tworek. - Jedno słowo - nadmienia - Odpowiedzieliśmy, chłopcy, po Rakowie tym, czym mogliśmy odpowiedzieć. Boiskiem. Panowie, nie wiem czy do was dociera, ale jesteśmy na czwarty miejscu teraz. K... chłopcy, na czwartym miejscu! Dziękujemy sobie.

Warta Poznań zwycięża i tańczy Zorbę

Reklama

Warta wiwatuje, klaszcze, cieszy się. To czwarte miejsce dla niej to absolutnie zaskakujący wyczyn. Na tym etapie sezonu tak wysoko nie była od przedwojnia. Wreszcie leci muzyka z filmu "Grek Zorba", w którym Alan Bates i Anthony Quinn tańczą na plaży, objęci za ramiona, czerpiąc z każdej chwili życia ile się da. Świat się wali, wokół katastrofa, ale oni tańczą i cieszą się.

- Tak do tego podchodzimy. Nie jak do "pięknej katastrofy", ale do czystej radości - mówi trener Piotr Tworek. - Zorba to kultowy taniec, narodowy symbol Grecji. Dla nas to chwila, która wywołuje uśmiech, bo poza tym, że to radosny taniec, to na dodatek specyficzny. Tańczy się go w grupie, gdy ludzie obejmują się ramionami. Zatańczenie go pozwala nam jeszcze bardziej się scalić, zjednoczyć. Poza tym, czy jest coś przyjemniejszego i śmieszniejszego niż grupa zmęczonych po meczu facetów, którzy jeszcze mają siłę i ochotę na to, by objąć się i podskakiwać?

Warta Poznań jest jedną z największych rewelacji ligi. Nikt nie spodziewał się, że skazywany na pewną degradację beniaminek, o budżecie o wiele niższym niż większość klubów Ekstraklasy, wdrapie się aż na czwartą pozycję. Zieloni nie tylko są już utrzymani, ale dodają lidze niezwykłej świeżości i naturalnej radości. Ten taniec jest na to dowodem.

Zobacz skróty półfinałowych spotkań LM

Sprawdź teraz!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje