Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Warta Poznań cieszy się, że jest lepiej niż rok temu

Problemy ze skrzydłowymi mogą sprawić, że Warta Poznań w poniedziałkowym meczu z Wisłą Kraków całkowicie zmieni ustawienie. – Poważnie rozważam grę dwóch napastników i rezygnację ze skrzydłowych w tym spotkaniu – zapowiada trener Warty Dawid Szulczek.

Warta Poznań jest w trudnej sytuacji - z dorobkiem 11 punktów w 16 spotkaniach zajmuje przedostatnie, 17. miejsce. Wisła Kraków ma tych punktów 17, musi więc uważać na zespoły znajdujące się za nią. W poznańskim obozie poniedziałkowe starcie jest traktowane jako niezwykle istotne w walce o opuszczenie strefy spadkowej. Jeszcze przed wiosną "Zieloni" chcieliby odrobić jak najwięcej strat do choćby Wisły czy Zagłębie Lubin.

Silna jedenastka Warty Poznań

Problemem Warty jest jednak sytuacja kadrowa, choć ta i tak jest lepsza niż rok temu przed starciem obu zespołów w Grodzisku. Wówczas trener Warty Piotr Tworek nie dokonał ani jednej zmiany, a jego zespół nieoczekiwanie wygrał z Wisłą 2-1, odnosząc wtedy pierwszy zwycięstwo w Grodzisku.

Reklama

Teraz Warta też walczy o pierwszy trzy punkty na swoim stadionie. - Cieszę się z tych piłkarzy, którzy są zdrowi, bo mam silną jedenastkę do swojej dyspozycji. Pod tym kątem jest dobrze, a problem byłby wówczas, gdybym miał taką sytuacją jak trener Tworek rok temu. On się bał o jedenastkę na mecz, a ja mam lepiej, bo zostaje mi jeszcze kilku takich, którzy mogą wejść i zrobić robotę - mówi Dawid Szulczek.

Trener Warty Poznań skupia się na piłkarzach zdrowych

Przeciwko Lechowi Poznań w ostatnią niedzielę nie wystąpili wracający do zdrowia obrońcy (Aleks Ławniczak, Bartosz Kieliba, Wiktor Pleśnierowicz), brakowało też ważnego skrzydłowego Michała Jakóbowskiego. W poniedziałek będzie jeszcze gorzej, bo za czwartą żółtą kartkę pauzuje Jayson Papeau, a do tego kolejny z graczy mogących wystąpić na boku boiska doznał urazu. Szulczek nie zdradził jego nazwiska. - Przychodząc do Warty wiedziałem, że kilku piłkarzy może nie być zdolnych do gry do końca rundy, albo wrócą dopiero na mecze ze Śląskiem czy Pogonią. Skupiam się na tych zdrowych, by to oni jak najlepiej wyglądali - tłumaczył szkoleniowiec. Z uwagi na sytuację kadrową Dawid Szulczek rozważa zmianę ustawienia gry drużyny. - Poważnie rozważam grę dwóch napastników i rezygnację ze skrzydłowych w tym spotkaniu - zapowiedział. W takiej sytuacji w wyjściowym składzie znaleźliby się Adam Zrelak i Mateusz Kuzimski.

Warta Poznań - Wisła Kraków, transmisja

Mecz Warty Poznań z Wisłą Kraków zostanie rozegrany w poniedziałek 6 grudnia - początek o godz. 18. Transmisja - w Canal+ Sport, relacja "na żywo" na sport.interia.pl

Andrzej Grupa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama