Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Trener Piotr Tworek po porażce: Zostaje nam tylko praca. Jedyna droga

Warta Poznań znów nie wygrała meczu i znów nie strzeliła gola. Przegrała 0-2 z Cracovią Kraków i od początku sierpnia pozostaje bez wygranej. Od 19 września i starcia z Górnikiem Zabrze nie strzeliła też bramki.

To już poważna zapaść, której mało kto się spodziewał, gdy na początku sierpnia poznańska Warta wygrała na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 4-0. Dzisiaj Warta jest przedostatnia w Ekstraklasie, ma tylko siedem punktów w 11 meczach i wyprzedza wspomniany Górnik Łęczna, ale tylko o punkt. 

Warta Poznań przegrywa. Co z nią dalej?

Troska o Wartę Poznań jest już uzasadniona, a trener Piotr Tworek po przegranym 0-2 meczu w Krakowie mówił: - Panowaliśmy zablokować grę w środku pola, bo ofensywni zawodnicy Cracovii jednym podaniem mogli zrobić nam dużo krzywdy. Po przechwycie piłki chcieliśmy szukać kontrataku i mieliśmy takie okazje, ale nie zakończyliśmy ich bramką. W drugiej połowie musieliśmy już gonić wynik, dlatego postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Nie wygraliśmy kolejnego meczu, ani nie strzeliliśmy gola, ale tylko pracą możemy poprawić tę sytuację i tak do tego podchodzimy.

Kolejny mecz Warty Poznań - 24 października ze Stalą Mielec na swoim boisku, w Grodzisku Wlkp.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje