Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (61 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (56 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (52 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (42 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (42 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (42 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (41 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (40 pkt.)

Mieć piłkę i brać 0-1 w tekę? Trener Warty tego nie chce

Dwa zmarnowane rzuty karne, samobój oraz błąd przy pierwszym golu dla rywali - tak wyglądało pechowe dla Warty Poznań spotkanie z Rakowem Częstochowa. A mimo to trener beniaminka Piotr Tworek znalazł sporo pozytywnych elementów w grze swojej drużyny.

Reklama

Wtorkowy mecz Warty z Rakowem był jednym z najdziwniejszych w tym sezonie PKO Ekstraklasy - poznaniacy przegrali 0-2, ale w niesamowitych okolicznościach. - Jak sięgam pamięcią w tył... Nie, nie przypominam sobie równie pechowego meczu. Możemy mówić, że to był pech, nie strzeliliśmy dwóch karnych w pierwszej połowie [to pierwsza taka sytuacja od 37 lat! - przyp. red.]. Pierwszy nietrafiony, drugi obroniony, ale oddajmy też co trzeba bramkarzowi Holcowi, bo potrafił się świetnie zachować na linii. Do tego bramka samobójcza. No cóż, mam nadzieję, że wypracujemy jeszcze sytuacje, które dadzą nam rzuty karne i tym razem wszystko już będzie OK - mówi trener Warty Poznań Piotr Tworek.

Piotr Tworek: Warta Poznań godnym rywalem dla czołówki Ekstraklasy

Reklama

Trener Warty Poznań zdradził, jak wyglądała analiza tego spotkania, którą miał już z drużyną. I wnioski z niej płynące, co może zaskakiwać, są dla Warty pozytywne. A przecież jesienią z tym samym Rakowem Warta przegrała równie pechowo 0-1, po rzucie karnym w doliczonym czasie gry, a w tym roku żadnego meczu nie przegrała do wtorku dwoma golami.

- W Bełchatowie jesienią głównie biegaliśmy za piłkę i abstrahując od wyniku, posiadanie piłki było w znacznie większym stopniu na korzyść Rakowa. W czasie tych kilku miesięcy role się zmieniły i byliśmy już równorzędnym rywalem dla trzeciej siły Ekstraklasy. Bardzo mocnej drużyny, trzeciej siły ligi i finalisty Pucharu Polski - podkreślił Tworek.

- To pokazuje, jaką drogę przeszedł mój zespół, jak widoczna jest ewolucja drużyny. Mecz z jesieni może być odniesieniem do tego, co było wtedy, a co jest teraz. Oceniając Wartę, mówimy bowiem, że była właśnie godnym rywalem dla drużyny z czołówki. To świadczy o dużym rozwoju i nas buduje. Zespół widział podczas analizy, ile było dobrze skonstruowanych akcji, celnych prób, ale także i niecelnych. Dowiedział się też, że zmieniając proporcje w posiadaniu piłki, dłużej ją posiadając, nie zawsze osiąga się wymierny efekt. Nie chciałbym bowiem, abyśmy za mocno poszli w tym kierunku i zbyt mocno to chwalili, bo można posiadać piłkę i co mecz brać 0-1 czy 0-2 w tekę. Chcemy się rozwijać, ale przy tym wygrywanie spotkań jest równie ważne - mówił szkoleniowiec Warty Poznań.

Warta - Jagiellonia. Transmisja tv i stream online

Kolejny sprawdzian ze swojej dojrzałości piłkarze Warty przejdą w niedzielę w Grodzisku Wlkp. Mecz Warta Poznań - Jagiellonia o godz. 12.30. Transmisja telewizyjna w Canal+ Sport, transmisja internetowa (stream online) w serwisach Canal Plus. Grudniowe stracie tych drużyn było szalone - w Białymstoku Jagiellonia wygrała 4-3, a decydujący gol padł z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

Andrzej Grupa

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Tworek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje