Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (42 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (29 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (28 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 8 .Górnik Zabrze (28 pkt.)

Spotkanie Termalica - Jagiellonia przełożone. Śnieg pokonał zawodników

Obfite opady śniegu spowodowały, że sędzia Marcin Borski w porozumieniu z Ekstraklasą SA podjął decyzję o tym, że w sobotę nie odbędzie się spotkanie 17. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Termalicą Bruk-Bet Nieciecza a Jagiellonią Białystok.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Mecz zostanie rozegrany 16 grudnia o godzinie 18.

Decyzja została podjęta w obawie o zdrowie zawodników, którzy w takich warunkach atmosferycznych mogliby doznać szeregu kontuzji.

- Decyzja zawsze w takim momencie nie jest łatwa do podjęcia. Przecież dużo osób jest zaangażowanych w organizacje tego widowiska, a i drużyny przygotowywały się do niego. Jagiellonia przyjechała na mecz z daleka. Nie ma jednak wyjścia, opady są coraz bardziej intensywne - powiedział dziennikarzom Borski.

Zdaniem trenera gospodarzy Piotra Mandrysza i Jagiellonii Michała Probierza decyzja była słuszna.

- Pogoda jest na narty czy sanki, a nie do grania w piłkę. W tym warunkach rozegranie meczu mijało się z celem - powiedział szkoleniowiec gospodarzy.

Przyznał, że kalendarz spotkań w grudniu dla jego podopiecznych zrobił się bardzo napięty.

- Ja tego nie ustalałem, tylko Ekstraklasa. Moim zdaniem, jeśli mieliśmy grać mecze w tygodniu, to lepiej byłoby to zrobić w sierpniu czy lipcu. W grudniu, w naszej strefie klimatycznej trzeba się liczyć z tym, że może przyjść taka pogoda - podkreślił Mandrysz.

Probierz pogratulował sędziemu prawidłowej decyzji. - Granie dziś mijało się z celem. Trzeba pamiętać o zdrowiu zawodników, za trzy dni mamy następny mecz - powiedział.


Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama