Reklama

Reklama

Stal Mielec. Trener Dariusz Skrzypczak wrócił do pracy

Szkoleniowiec ekstraklasowych piłkarzy PGE FKS Stali Mielec Dariusz Skrzypczak wrócił do pracy po okresie kwarantanny, co było konsekwencją przypadków koronawirusa w zespole. W niedzielę zasiądzie na ławce trenerskiej w trakcie meczu mielczan z Rakowem Częstochowa.

W poprzednim pojedynku dwukrotnych mistrzów Polski, z Wisłą Kraków (0:6) zastąpił go asystent Maciej Serafiński.

- Cieszę się, że po dwutygodniowej nieobecności wróciłem. Jestem w 100 proc. zdrowy. W niedzielę czeka nas bardzo ciekawy pojedynek, gdyż Raków jest przecież liderem ekstraklasy. Ma on dobrą passę, ale w Bełchatowie mamy swoje cele do osiągnięcia - powiedział trener podczas piątkowej konferencji prasowej.

Poinformował, że po dotkliwej porażce z "Białą Gwiazdą" zostały z piłkarzami przeprowadzone indywidualne rozmowy.

Reklama

- Wychodzę też z założenia, że zawodnicy są profesjonalistami. Wiedzą, że jeden mecz nie przekreśla wszystkiego. Przecież wcześniej mieliśmy kilka spotkań, w których udało nam się nieźle zaprezentować - dodał Skrzypczak.

Mecz Raków - PGE FKS Stal ma się rozpocząć w niedzielę o godz. 15.00.

Ekstraklasa - wyniki, tabela, strzelcy

Rafał Czerkawski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL