Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (15 pkt.)

PKO Ekstraklasa. Rezerwowi dali zwycięstwo Rakowowi Częstochowa

Raków Częstochowa pokonał 3-0 (0:0) Stal Mielec w meczu ósmej kolejki PKO Ekstraklasy. Dwie pierwsze bramki dla zwycięzców zdobyli zawodnicy wprowadzeni na boisko z ławki rezerwowych. Częstochowianie duży fragment meczu rozgrywali w osłabieniu, po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce dla Fabio Sturgeona.

Twarda walka zdominowała pierwszy kwadrans spotkania, w którym na boisku z powodu bólu i agresywnej postawy obu drużyn, leżało i cierpiało kilku zawodników.

W atmosferze "walki" lepiej odnajdywał się Raków Częstochowa, który niepokoił bramkarza Rafała Strączka dwukrotnie, za każdym razem za sprawą technicznych uderzeń wewnętrzną częścią stopy sprzed pola karnego w wykonaniu Waleriana Gwilii.

Stal nie oddała w pierwszej połowie żadnego celnego strzału w lustro bramki rywali, ale w drugim i trzecim kwadransie byli już częściej przy piłce i próbowali groźnie kontratakować. Uderzeniom głównie z dystansu brakowało jednak celności i odpowiedniego "wyważenia" siły.

Reklama

Zmiana przeprowadzona przez trenera Marka Papszuna wprowadziła do gry gości sporo ożywienia, a wprowadzony na boisko Ivi Lopez nie musiał długo czekać na swoje kolejne, już czwarte w karierze trafienie przeciwko Stali.

Hiszpan zajął się rzutem wolnym z ostrego kąta, sprzed pola karnego Stali Mielec w 58. minucie. Jego uderzenie w światło bramki wystarczyło, bo przy okazji pomylił się w swojej interwencji Strączek. 

Ta kompilacja wydarzeń sprawiła, że Lopez zanotował już czwartego gola, w trzecim występie przeciwko ekipie z Mielca. Dziesięć minut później Raków stanął przed sporym wyzwaniem, bo drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Fabio Sturgeon.


Bohaterami częstochowian byli tego dnia rezerwowi. Pierwszego gola zdobył dla nich Lopez, a drugiego na dziesięć minut przed końcem podstawowego wymiaru gry, dołożył Vladislavs Gutkovskis.

Ładna akcja lewą stroną Frana Tudora, który dokładnie na połowie boiska wypuścił lepiej rozpędzonego Łotysza dogrywając mu, a ten wykorzystał sam na sam pewnym strzałem, łapiąc na wykroku wychodzącego z bramki Strączka. 

Zawody zakończyły się na 3-0. Już w doliczonym czasie meczu, Stal Mielec rzuciła wszystkie siły do ataku, co wykorzystał Mateusz Wdowiak. Napastnik korzystając ze zmęczenia wracającego nieudanie do obrony Mateusza Matrasa, minął go i z dużym spokojem uderzył celnie na prawy dolny róg bramki.

8. kolejka Polska - Ekstraklasa
2021-09-19 12:30 | Stadion: Stadion Miejski | Arbiter: P. Malec
Stal Mielec
Raków Częstochowa
0
3
DO PRZERWY  0-0
Ivi Lopez 58' 
V. Gutkovskis 80' 
M. Wdowiak 90' 

MR

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje