Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (15 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (12 pkt.)
  • 4 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (10 pkt.)
  • 7 .Radomiak (9 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (9 pkt.)

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 1-1. Viteżslav Laviczka: Byliśmy bardzo waleczni

- Znamy naszą sytuację i wiemy, że w tabeli wszystko jest blisko. Chcieliśmy wywalczyć trzy punkty, ale mamy jeden - mówił trener Śląska Wrocław Viteżslav Laviczka po spotkaniu z Wisłą Kraków (1-1).

- Zdobyliśmy punkt, mocno walczyliśmy, a jak ważny to był punkt, zobaczymy na końcu sezonu. Nasza drużyna była jednak dziś bardzo waleczna i za to chłopakom podziękowałem - mówił po meczu trener Viteżslav Laviczka.

Szkoleniowiec został zapytany, czy w końcówce nie chciał bardziej zaryzykować i zagrać dwoma napastnika.

- Bardzo dobre spotkanie rozgrywał Marcin Robak. Pracował dla drużyny, strzelił bramkę i w końcówce meczu dobrze czuł się fizycznie. Wprowadziliśmy Mateusza Radeckiego, który miał grać na dziesiątce i nie chcieliśmy już wprowadzać Arkadiusza Piecha - mówił szkoleniowiec.

Reklama

Po remisie z Wisłą Śląsk znajduje się na przedostatnim, spadkowym miejscu. Do Arki Gdynia traci już trzy punkty.

- Znamy naszą sytuację i wiemy, że w tabeli wszystko jest blisko. Chcieliśmy wywalczyć trzy punkty, ale mamy jeden. Podziękowałem zawodnikom, podziękowaliśmy też naszym kibicom. Następny mecz gramy w Sosnowcu i będziemy walczyli jak dzisiaj. To da nam szansę na kolejne punkty - uważa Laviczka.

PJ

Wyniki, terminarz i tabela grupy mistrzowskiej Ekstraklasy

Wyniki, terminarz i tabela grupy spadkowej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne