Reklama

Reklama

W Śląsku optymizm po losowaniu

Piłkarze Śląska Wrocław z optymizmem przyjęli wyniki piątkowego losowania 3. rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Wszyscy zgodnie przyznali, że ewentualni rywale są w zasięgu wrocławskiej drużyny, ale nie można ich lekceważyć.

Piłkarze Śląska Wrocław z optymizmem przyjęli wyniki piątkowego losowania 3.  rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Wszyscy zgodnie przyznali, że ewentualni rywale są w zasięgu wrocławskiej drużyny, ale nie można ich lekceważyć.

Wrocławianie wygrali w środę w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji z mistrzem Czarnogóry Buducnostią Podgorica 2-0 i przed zaplanowanym na 25 lipca spotkaniem rewanżowym są bliscy wywalczenia awansu do następnej rundy rozgrywek. Kolejnym rywalem wrocławian będzie wówczas szwedzki Helsingborg IF lub walijski The News Saints Shropshire. We wtorkowym spotkaniu tych drużyn w Walii padł bezbramkowy remis.

Jak powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej kapitan zespołu Sebastian Mila, do wyników losowania cały zespół podchodzi pozytywnie, ale z pokorą. - W zeszłym roku wydawało się, że Rapid Bukareszt będzie w naszym zasięgu, a okazało się inaczej. Dlatego teraz postaramy się o pozytywną reklamę naszej marki i mam nadzieję, że wielu kibiców będzie nas wspierało, bo w tych meczach to dla nas bardzo ważne - mówił.
Pomocnik Przemysław Kaźmierczak zaznaczył, że choć obie drużyny są w zasięgu Śląska, to jednak żadnego z rywali nie można nie doceniać. - Wszystko leży w naszych głowach i nogach. Wydaje się, że New Saints jest słabszym rywalem i powinien odpaść w rywalizacji z Helsinborgs. Wiadomo jednak, jaki jest futbol. Ciężko jest cokolwiek przewidzieć. Niezależnie od tego, z kim przyjdzie nam zagrać, musimy dać z siebie wszystko - dodał.
Trener Śląska Orest Lenczyk przypomniał natomiast, że jego zespół musi jeszcze dokończyć pojedynek z Buducnostią. - Co do szans, to muszę przypomnieć, ze nawet Polska reprezentacja nie ma dobrych wyników z drużyną Szwecji. Te zespoły prezentują futbol, mocny fizycznie, a konfrontacja z nimi jest trudna. Pierwszy mecz jest we Wrocławiu, a dla trenera nie jest to  najlepsza sytuacja, bo w razie dogrywki i rzutów karnych lepiej jest to robić u siebie - dodał.

Pierwsze spotkania 3. rundy eliminacji odbędą się 31 lipca i 1 sierpnia, a rewanżowe - 7 i 8 sierpnia.

Reklama


Zestaw par trzeciej rundy:


Grupa "mistrzowska":
Śląsk Wrocław lub Buducnost Podgorica (Czarnogóra) - New Saints (Walia) lub Helsingborg IF (Szwecja)
NK Maribor (Słowenia) lub FK Zeljeznicar (Bośnia i Hercegowina) - F91 Dudelange (Luksemburg) lub Red Bull Salzburg
BATE Borysów (Białoruś) lub Vardar Skopje (Macedonia) - Skenderbeu Korcza (Albania) lub VSC Debrecen (Węgry)
CFR Cluj (Rumunia) - Slovan Liberec (Czechy) lub Szachtar Karaganda (Kazachstan)
Anderlecht Bruksela - Shamrock Rovers (Irlandia) lub Ekranas Poniewież (Litwa)
Ulisses Erywań (Armenia) lub Sheriff Tiraspol (Mołdawia) - Ludogorec Razgrad (Bułgaria) lub Dinamo Zagrzeb
Celtic Glasgow - HJK Helsinki lub KR Reykjavik
Molde FK (Norwegia) lub FK Ventspils (Łotwa) - Flora Tallinn lub FC Basel
MSK Żilina (Słowacja) lub Hapoel Kiryat Shmona (Izrael) - Nefczi Baku (Azerbejdżan) lub Zestafoni (Gruzja)
AEL Limassol (Cypr) lub Linfield (Irlandia Płn.) - Valletta (Malta) lub Partizan Belgrad
Grupa "ligowa:
Fenerbahce Stambuł - FC Vaslui (Rumunia)
Motherwell (Szkocja) - Panathinaikos Ateny
FC Kopenhaga - FC Brugge
Dynamo Kijów - Feyenoord Rotterdam


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL