Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

T-Mobile Ekstraklasa - Śląsk Wrocław osłabiony w meczu z Widzewem Łódź

Bez Tomasza Hołoty i Mariusza Pawelca będzie musiał sobie radzić Śląsk Wrocław w sobotnim wyjazdowym meczu 20. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Widzewem Łódź.

W ostatnim spotkaniu obydwaj zawodnicy zostali ukarani żółtymi kartkami, a ponieważ było to odpowiednio czwarte i ósme upomnienie, obaj muszą pauzować w najbliższym meczu.

Dla wrocławskiego zespołu to duże osłabienie, bo Hołota i Pawelec należeli ostatnio do mocnych punktów zespołu. Zwłaszcza odczuwalny może być brak tego drugiego, który od kilku tygodni jest jedynym obrońcą Śląska, który zbiera pochlebne recenzje.

Trener Stanislav Levy nie krył niezadowolenia, ale przyznał, że zdążył się już do tego typu sytuacji przyzwyczaić. "Musimy znowu dokonać zmian w składzie, ale dla nas to żadna nowość. Działo się tak przez całą rundę z powodu kontuzji czy kartek. Z drugiej strony zmiany to szansa dla innych zawodników na udowodnienie, że zasługują na pierwszą jedenastkę" - dodał szkoleniowiec.

Reklama

Dla niego może to być jeden z najważniejszych meczów od czasu przybycia do zespołu z Oporowskiej. Wrocławianie mieli walczyć o czołowe lokaty w lidze, a tymczasem zajmują po 19 kolejkach 13. miejsce. Brak Śląska w pierwszej ósemce byłby zawodem i na pewno mocno zachwiałby pozycją czeskiego szkoleniowca.

Być może dlatego na Oporowskiej bardzo skrupulatnie przygotowują się do konfrontacji z Widzewem.

"Razem z trenerem Pawłem Barylskim obserwowaliśmy na żywo niedawny mecz łodzian z Koroną w Kielcach, byliśmy też w Zabrzu na spotkaniu Górnik - Widzew. Nasz sobotni rywal na boisku prezentuje się lepiej niż wskazywałoby jego miejsce w tabeli" - przyznał Levy.

Równocześnie dodał, że będą musieli zwrócić szczególną uwagę na trzech piłkarzy łódzkiego zespołu: Eduardsa Visniakovsa, Alena Melunovica oraz Marcina Kaczmarka.

"Musimy być dobrze skoncentrowani i zrobić wszystko, by dwa ostatnie spotkania w tym roku były dla nas pozytywne" - podsumował Levy.

Mecz Widzew - Śląsk zostanie rozegrany w sobotę, początek o godzinie 15.30.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje