Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (16 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (12 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (10 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (10 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

Śląsk z Podbeskidziem w najmocniejszym składzie

W najmocniejszym składzie przystąpią do niedzielnego meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała piłkarze Śląska Wrocław. Zdaniem trenera mistrzów Polski Stanislava Levego jednym z kluczowych zadań będzie powstrzymanie słowackiego napastnika Roberta Demjana.

Piłkarz Podbeskidzia w rundzie wiosennej zdobył trzy bramki i w całym sezonie ma już na koncie sześć trafień. - Demjana znam jeszcze z okresu, gdy występował w lidze czeskiej i zdajemy sobie sprawę z jego siły. Nie praktykujemy w naszym zespole krycia indywidualnego, ale będziemy musieli na niego bardzo uważać - mówił Levy.

Reklama

Szkoleniowiec przyznał, że miał okazję obserwować z trybun spotkanie Podbeskidzia z Wisłą Kraków (0-0) i choć bielszczanie zajmują dopiero 15. miejsce w tabeli, to jednak ogromnym błędem byłoby lekceważenie rywala. - To na pewno nie będzie łatwe spotkanie, bo przeciwnik, pomimo ostatniej, pechowej porażki z Legią Warszawa (1-2), jest w dobrej formie. Musimy pamiętać, że poza Demjanem rywale mają w składzie także innych, groźnych zawodników - zaznaczył szkoleniowiec.

W niedzielę Levy będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, w tym pomocnika Piotra Ćwielonga, który w ostatnim meczu ligowym z Ruchem Chorzów (1-1) pauzował za kartki. Pytany o to, czy w meczowej osiemnastce na mecz z Podbeskidziem znajdą się pozyskani w ostatnich tygodniach Adam Kokoszka i Eric Mouloungui, Levy odpowiedział, że jest taka możliwość, bo obaj dobrze prezentowali się na treningach.

- Decyzja o tym, kto znajdzie się w składzie zapadnie jednak dopiero po ostatnich zajęciach - dodał trener.

Dotychczas Śląsk spotkał się z Podbeskidziem 12 razy. Bilans tych potyczek jest korzystny dla mistrzów Polski, którzy wygrywali 6 razy, zanotowali 4 remisy i ponieśli dwie porażki. Początek niedzielnego spotkania, które odbędzie się we Wrocławiu, zaplanowano na godz. 14.30.

Przed rozpoczęciem meczu uruchomiona zostanie specjalna linia tramwajowa T1 z Galerii Dominikańskiej na stadion. Tramwaje będą kursowały co 20 minut w godzinach od 12.30 do 13.50. Po zakończeniu meczu, oprócz linii T1, do dyspozycji kibiców będą również linia tramwajowa T2 Leśnica - Galeria Dominikańska oraz linia autobusowa S2 Stadion Miejski - Rynek.

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk Wrocław | Stanislav Levy | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje