Reklama

Reklama

Śląsk z Podbeskidziem w najmocniejszym składzie

W najmocniejszym składzie przystąpią do niedzielnego meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała piłkarze Śląska Wrocław. Zdaniem trenera mistrzów Polski Stanislava Levego jednym z kluczowych zadań będzie powstrzymanie słowackiego napastnika Roberta Demjana.

W najmocniejszym składzie przystąpią do niedzielnego meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała piłkarze Śląska Wrocław. Zdaniem trenera mistrzów Polski Stanislava Levego jednym z kluczowych zadań będzie powstrzymanie słowackiego napastnika Roberta Demjana.

Piłkarz Podbeskidzia w rundzie wiosennej zdobył trzy bramki i w całym sezonie ma już na koncie sześć trafień. - Demjana znam jeszcze z okresu, gdy występował w lidze czeskiej i zdajemy sobie sprawę z jego siły. Nie praktykujemy w naszym zespole krycia indywidualnego, ale będziemy musieli na niego bardzo uważać - mówił Levy.

Szkoleniowiec przyznał, że miał okazję obserwować z trybun spotkanie Podbeskidzia z Wisłą Kraków (0-0) i choć bielszczanie zajmują dopiero 15. miejsce w tabeli, to jednak ogromnym błędem byłoby lekceważenie rywala. - To na pewno nie będzie łatwe spotkanie, bo przeciwnik, pomimo ostatniej, pechowej porażki z Legią Warszawa (1-2), jest w dobrej formie. Musimy pamiętać, że poza Demjanem rywale mają w składzie także innych, groźnych zawodników - zaznaczył szkoleniowiec.

Reklama

W niedzielę Levy będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, w tym pomocnika Piotra Ćwielonga, który w ostatnim meczu ligowym z Ruchem Chorzów (1-1) pauzował za kartki. Pytany o to, czy w meczowej osiemnastce na mecz z Podbeskidziem znajdą się pozyskani w ostatnich tygodniach Adam Kokoszka i Eric Mouloungui, Levy odpowiedział, że jest taka możliwość, bo obaj dobrze prezentowali się na treningach.

- Decyzja o tym, kto znajdzie się w składzie zapadnie jednak dopiero po ostatnich zajęciach - dodał trener.

Dotychczas Śląsk spotkał się z Podbeskidziem 12 razy. Bilans tych potyczek jest korzystny dla mistrzów Polski, którzy wygrywali 6 razy, zanotowali 4 remisy i ponieśli dwie porażki. Początek niedzielnego spotkania, które odbędzie się we Wrocławiu, zaplanowano na godz. 14.30.

Przed rozpoczęciem meczu uruchomiona zostanie specjalna linia tramwajowa T1 z Galerii Dominikańskiej na stadion. Tramwaje będą kursowały co 20 minut w godzinach od 12.30 do 13.50. Po zakończeniu meczu, oprócz linii T1, do dyspozycji kibiców będą również linia tramwajowa T2 Leśnica - Galeria Dominikańska oraz linia autobusowa S2 Stadion Miejski - Rynek.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama