Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Śląsk Wrocław. Viteżslav Laviczka: Jesteśmy na dobrej drodze

Po porażce w ostatnim meczu z Lechią Gdańsk 1-2, Śląsk Wrocław ostatecznie zajął piąte miejsce na mecie Ekstraklasy. To zawód gdyż przez cały sezon "Wojskowi" byli w tabeli wyżej.

- Cały nasz zespół i sztab trenerski jesteśmy sfrustrowani po dzisiejszym spotkaniu. Mecz układał się na remis, szczęście dziś było po stronie Lechii. Gratuluję gdańskiej drużynie i życzę jej powodzenia w finale Pucharu Polski - powiedział po meczu trener Śląska, Viteżslav Laviczka.

Przez większą część rozgrywek "Wojskowi" byli w ścisłej czołówce, w pewnym momencie nawet ekstraklasowe podium wydawało się realne. 

O piątej ostatecznie lokacie zadecydowała nieudana runda finałowa, w którym Ślązacy ledwie jeden mecz wygrali, dwa zremisowali, a resztę przegrali.

Reklama

- Nie możemy patrzeć negatywnie na ten sezon tylko przez pryzmat tego ostatniego przegranego meczu. Duży szacunek dla naszej drużyny, dla sztabu, za robotę którą zrobiliśmy razem. Podziękowanie dla kibiców za wsparcie przez cały sezon. Puchary były blisko. Mamy piąte miejsce, to wielki postęp w porównaniu z poprzednim sezonem, gdy do przedostatniej kolejki graliśmy o utrzymanie. Zrobiliśmy wielki postęp. Jesteśmy na dobrej drodze, trzymajmy ten kurs, pozostańmy jednością. W następnym sezonie dokończymy robotę teraz zaczętą - powiedział czeski szkoleniowiec wrocławian.

W ostatniej kolejce dopiero pierwszy raz w roku 2020 w Ekstraklasie zagrał wrocławski młodzieżowiec, Adrian Łyszczarz. - Przez większość sezonu Przemysław Płacheta był naszym młodzieżowcem. Dziś zdrowie nie pozwoliło mu zagrać. Ogółem w meczowej dwudziestce, mieliśmy siedmiu młodzieżowców. Adrian Łyszczarz, wystąpił po ciężkiej kontuzji, ma potencjał, co udowodnił asystą przy bramce Krzysztofa Mączyńskiego. To będzie dla niego impuls do jeszcze cięższej pracy - zakończył Vitezslav Laviczka, trener Śląska Wrocław.

MS

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk Wrocław | Vitezslav Lavicka | Viteżslav Laviczka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje